Widać ją od dłuższego czasu, ostatnio znajomym mówiłam, że ten projektor w Forum jest do de. A to nie projektor...
„Mała plamka” już na zawsze na ekranie kina Forum
Dyskusja dla wiadomości: „Mała plamka” już na zawsze na ekranie kina Forum.
-
-
Ludzie z głodu umierają a wam plamka przeszkadza. Banda snobów.
-
Proszę se jechać do Cannes skoro plamka mała przeszkadza. Co za ludzie........
-
Ania (ANG9NC) napisał(a):
Pokaż cytatWidać ją od dłuższego czasu, ostatnio znajomym mówiłam, że ten projektor w Forum jest do de. A to nie projektor...
Ty a twoj kolega to znawca czy jak a może pracuje z sprzętem kinotechnicznym puknij się ten ten projektor jest najlepszy w Polsce
-
Ta wiadomość zmieni nasze życie już na zawsze...
-
Sprzęt jest po prostu uszkodzony, a ceny biletów bez zmian! Tak samo z tą małą salą kinową, tam ceny biletów takie same jak na dużej. Gdyby była w mieście konkurencja to by się od razu zmieniło...
-
Nie byłem ani razu w Forum (od czasu remontu). Więc mnie (i większości bolesławian) to nie dotyczy.
-
Mdm (A81GmC) napisał(a):
Pokaż cytatSprzęt jest po prostu uszkodzony, a ceny biletów bez zmian! Tak samo z tą małą salą kinową, tam ceny biletów takie same jak na dużej. Gdyby była w mieście konkurencja to by się od razu zmieniło...
Co ty piszesz poczytaj dobrze a potem pisz i widzę że nie jesteś w temacie cen biletu w cheliosie trzeba zapłacić dużo więcej za bilet
-
Powinno się powołać specjalną komisje śledczą d/s plamki
-
nie (hjVcf) napisał(a):
Pokaż cytatProszę se jechać do Cannes skoro plamka mała przeszkadza. Co za ludzie........
To że ty chłopko nie widzisz takich rzeczy nie znaczy że inni też mają słomę w butach. Ekran ma być porządny! Jak by ci chłopko paproszek na tipsie został, to od razu z ryjem byś reklamowała, prawda?
-
Kino zamiast głupio się tłumaczyć powinno wezwać fachowców, którzy zrobią z tym porządek. Szmata z kubłem wody nie wystarczy. Pewnie trzeba jakiejś specjalistycznej chemii/techniki.
-
Hehe. Zacznę chodzić do kina na darmowe filmy w końcu. To proste. Kupuję bilet, idę na film, oglądam, a później składam reklamację i żądam zwrotu gotówki za bilet, ponieważ wyświetlany film nie był w 100% wyświetlony i cały czas moją uwagę rozpraszała jakaś plama na ekranie, zakrywając szczegóły. Jak nie uznają reklamacji idę do sądu i zgłaszam wykonanie ekspertyzy jakości ekranu oczywiście na koszt kina, Wtedy kino przegrywa sprawę i musi oddać mi za bilet i zapłacić koszty sądowe + ekspertyza ekranu. I tak za każdym razem. Miłej nocki. Są specjalne firmy które naprawiają takie ekrany, ale komu się chce.
-
Powinni to naprawić a nie lecieć w kulki. Czego się jednak spodziewać po instytucji samorządowej Piotra Romana??
-
Ja tam się czuję dotknięta mówi, moja koleżanka, Jolka Bobek... głęboko albo jeszcze głębiej..
-
Podobno taki ekran to kilkaset tysięcy . . . PLNów kosztuje
- 1
- 2