Raz jeden jedyny stanęłam w podobnej kolejce w Tesco. Po 5 minutach zostawiłam koszyk i porostu wyszłam. Radzę robić to samo. Jest tyle sklepów wokół, że nie trzeba tracić czasu z powodu czyjegoś braku organizacji.
Teraz chodzę na zakupy do mniejszych sklepów. Jest może drożej, ale mój czas też kosztuje.
Gigantyczna kolejka w hipermarkecie Carrefour
Dyskusja dla wiadomości: Gigantyczna kolejka w hipermarkecie Carrefour.
-
-
Widać już czas na lepsze wypłaty dla kasjerów.
-
Świętowało się? I zapomniało się .... aby być przygotowanym! Obserwowałem również wczoraj, w swoim mieście....SYTUACJA DOKŁADNIE TAKA SAMA!! Uśmiałem się i wyszedłem ze sklepu!
-
PROBLEMU NIE MA W KAUFLAND, JEŻELI ZACHODZI POTRZEBA TAM WSZYSTKIE KASY SĄ OBSADZONE. W CERFURZE RÓZNIE Z TYM BYWA.
-
Bo gdy zapłaci sie kasjerom godziwą pensje to kolejek nie bedzie i klientów bedzie wiecej! Ale jak baranie łby nie chca płacic za pracę na kasie to zostawiac zakupy koszyki z zakupami i odchodzic od kasy...
-
Co mnie to obchodzi?
-
ale motloch
-
Co za news...Ja jebie. Kolejka w sklepie...anomalia jakas normalnie.
-
Ludzie nazekaja na brak pieniedzy a pelnymi koszykami stoja w kolejkach masakra podzielili by sie z biednymi co chodza w taki mruz po ulicach i nie maja co jesc
-
Lolo (A81G4N) napisał(a):
Pokaż cytatLudzie nazekaja na brak pieniedzy a pelnymi koszykami stoja w kolejkach masakra podzielili by sie z biednymi co chodza w taki mruz po ulicach i nie maja co jesc
Ty się podzieliłeś?
-
...proponuje zwolnić tego IDIOTE który wymyślil że stojąc w tak długiej kolejce człowiek (lub jego dzieci_) będzie dorzucał do zakupów bzdety ustawione wzdłuż liini kolejkowej...BRAVO debilom co sie znają na kalkulacji...bo wiekszość wkurwionych ludzi którzy odstali swoje w PRL-owskiej kolejce ..nigdy juz do tego sklepu nie wróci...
-
Mnie najbardziej wkurza w Carrefour kiedy chamskie wieśniaki wpychają się bez kolejki do pierwszej kasy,tej dla osób uprzywilejowanych,a kasjerki ich obsługują jakby nigdy nic.
Czasem wydaje mi się,że to są osoby niepełnosprawne intelektualnie a te kasy są właśnie dla nich... -
Jakie kompetencje potrzebne są do pracy na kasie? Dlaczego ta praca ma być dobrze lub bardzo dobrze płatna? Czy potrzebne jest odpowiednie wykształcenie ? Znajomość języków? Kursy, znajomość MS Office'a ? Doświadczenie na podobnym stanowisku ?
-
Nie, zapewne żaden z tych kursów nie jest potrzebny. Tylko kiedy dzisiaj każdy liczy pieniądze to pracownik wybiera pracę za wyższe wynagrodzenie, przy mniejszym obciążeniu. Druga rzecz, to co jest najgorsze w pracy kasjera, to praca z ludźmi (klientami).
-
Pamiętam czasy kiedy ja musiałem (chciałem) chodzić do szkoły. Większość rówieśników się dobrze bawiło, imprezki, popijawy itd. Skończyłem liceum, dwa kierunki studiów... Z perspektywy czasu... Widzę jaką pracę wykonują moi rówieśnicy i ile za to dostają rozumiem, iż warto było poświęcić ten czas na naukę.