Ale jaja. Nie tylko gruby Ben się błazni ale i zakuty łeb K. Skop sie wtracil i pręzy muskuły.
Danuta Maślicka o Lijewskiej-Małachowskiej i teczkach Cołokidziego
Dyskusja dla wiadomości: Danuta Maślicka o Lijewskiej-Małachowskiej i teczkach Cołokidziego.
-
-
Cemoi007 zgłoś się :) (euOM6K) napisał(a):
Pokaż cytatAle jaja. Nie tylko gruby Ben się błazni ale i zakuty łeb K. Skop sie wtracil i pręzy muskuły.
Może i zakuty, ale ma rację!
-
Czy rozmówczyni wiedziała, że rozmowa jest nagrywania?
-
zenada tego portalu nie pozostawia mi wyboru. dzis bylem tu po raz ostatni !
-
Ben się miota i już sam nie wie kto jest jego guru: Ogrodnik czy Maślicka?
-
Ogromnie żałuję tak osobiście, Krzysztof, że w ogóle odniosłeś się do tego, co ukazuje się na blogu z pretensjami do bycia światowym portalem, prowadzonego bez powodzenia przez byłego szefa nieudanych kampanii, nieudanych startów w wyborach samorządowych i wielu innych poległych akcji, odsprzedanego z marnym zyskiem Marczewskim.
Krzysztof, ani autorka listu, ani nikt z tego kółka wzajemnej adoracji z niezaspokojonymi apetytami na lokalne stołki na nie jest wart Twojej odpowiedzi, ani uwagi.
-
Danuta? Stara kłamczucha!
-
Weźcie ją z moich oczu, bo nie chcę grzeszyć w poście.
-
Wielka organizatorka D. Maślicka za pieniądze z budzetu miasta i powiatu. Jakby p. Lijewska czy p. Kwasniewski nie dali dużych pieniędzy to by ani Szczygieł ani Tokarczuk nie przyjechała
-
Trzeba jeszcze umieć zachęcić do przyjazdu, no i poprowadzić spotkania. P. Maślicka umie prowadzić spotkania autorskie. To goście na innym poziomie, a ona im dorównuje.
-
A kto to ta pani Maślicka?
-
anonim (ALlzXt) napisał(a):
Pokaż cytatTrzeba jeszcze umieć zachęcić do przyjazdu, no i poprowadzić spotkania. P. Maślicka umie prowadzić spotkania autorskie. To goście na innym poziomie, a ona im dorównuje.
Do przyjazdu to zachęcają pieniądze a nie pani Maslicka. Pod urokiem Maślickiej to moze byc jej koleżanka Banach ale nie inni pisarze. "poziom" pani Maslickiej poznalismy po ostatnim wpisie.
-
anonim (AN0n7o) napisał(a):
Pokaż cytatA kto to ta pani Maślicka?
To taka pani z aspiracjami do mowienia o kulturze. Szkoda ze wlasnie ona pogonila z BOK wspaniala impreze kulturalna jaka byl i jest Blues Nad Bobrem.
-
Niezależnie od tłumaczeń i sięgania po słownik internowanie to coś innego niż kara więzienia. Owszem, pojęcia te są pokrewne, ale pani Maślicka trafiła do więzienia, nie została zaś internowana po wprowadzeniu stanu wojennego. To jest różnica i warto się przyznać do pomyłki. Gdyby nie było to różnicą, to więźniowie mogliby się nazywać internowanymi.
- 1
- 2