do Kierowca - nauczkę to byś miał gdyby rzeczywiście "kosił" 150/h... wjechał by w ciebie jak "nóż w masło" ...
Wypadek na Zgorzeleckiej, motocyklista w szpitalu
Dyskusja dla wiadomości: Wypadek na Zgorzeleckiej, motocyklista w szpitalu.
-
-
typowe małomiasteczkowe piekiełko...byleby kogoś zgnoić, zhejtować... Statystyki nie kłamią - w 2016 roku na 100% wypaków z udziałem motocyklistów 80% stanowiły wymuszenia pierwszeństwa przez kierowców samochodów przy czym w 20% przypadków orzeczona została wina motocyklisty...
jeżdżę motocyklem po Bolesławcu od 27 lat i smutno przyznać, ale jest coraz gorzej - motocykliści w naszym pięknym mieście uważani są za "samo zło" i "pomiot szatana"...
Czytać nie można tych uwag typu "dobrze mu tak", sam "jest sobie winien" "ma nauczkę" ... ludzie !!! opamiętajcie się...motocykli w mieście jest coraz więcej i będzie jeszcze więcej... wystarczy spojrzeć na place manewrowe. Na motocyklach w Bolesławcu jeżdżą doktorzy, nauczyciele, inzynierowie, pracownicy Badera ;) , uczniowie, bezrobotni - cały przekrój społeczenstwa...za szybką kasku może być wasz krewny...dywagacje typu 'ile jechał???", "czy jest winny czy nie???" i dochodzenie zostawcie policji... Ucierpiał człowiek - czyjś syn, ojciec, mąż... pomódlcie sie lepiej za jego zdrowie zamiast sadzić kocopoły... -
nie trawie motocyklitów i narciarzy..
-
jon (AL0jcD) napisał(a):
Pokaż cytatnie trawie motocyklitów i narciarzy..
ja nie trawię kukurydzy - jaką zjem taką wysry.wam.....
-
Bylem przy tym wypadku i ten motocyklista nie wygladal jak by mial uraz rąk i kregoslupa,widac bylo ze ma cos z prawa noga.
-
Normalnie ruszal rękoma i nawet próbował sie lekko podnieść.
-
no nie mogę :) ...najpierw wypowiadali sie "specjalisci" od ruchu drogowego a teraz domorośli doktorzy 3:) ...a nie przyszło wam do głowy, że skoro moto leżało na jezdni przez 3 godz po wypadku to prawdopodobnie musiał przyjechać prokurator, gdyż w grę wchodzi poważny uszczerbek na zdrowiu....
-
przed chwilą jechałem samochodem tysiąclecia, no i jechał motocyklista ponad 100. Co o tym powiecie?.
-
koło mojego domu - wylotówka z przylesia na dobrą (teren zabudowany), co drugie auto odkręca do ponad stówki...są wakacje, są tam nowe domy i małe dzieci się bawią, ludzie spacerują z psami...co ty na to Anonimie...mam zacząć rozsypywać gwozdzie???
kierowcy samochodów, motocykliści...w każdym środowisku znajdzie się palant...mamy sie z tego powodu pozabijać nawzajem??? -
...5 min. temu wracałem na moto spod Carrefour'a (40km/h) za mostem w strone Zgorzelca wymusiła mi lancia zielony metalik - co ty na to Anonimie??? Mam zacząć kopać "niegrzecznych" chłopców w samochodach po drzwiach ???
-
Kre tyńskie komentarze:(
-
Ja lubię wszystkich na "2 kółkach", do tych na chopperach nawet się uśmiecham i pozdrawiam.
Jak jedzie "przewidywalny", to ja wiem i on wie, jak się nasze spotkanie zakończy - robię mu margines z lewej lub prawej.
Jak widzę "gościa" w trampkach i krótkich spodenkach to wiem że mogło się to skończyć różnie. Najczęściej widzę ich od tyłu - jak w mieście jadę 50 to nikt z "bez_kogutowych" nie powinien mnie wyprzedzać. -
anonim (hj49b) napisał(a):
Pokaż cytatNo właśnie, to zacznijcie jeździć z przepisami.
SŁUSZNIE WAŚĆ PRAWISZ!! SŁYSZY SIĘ I WIDZI....IDIOTÓW NA HULAJNOGACH!!!
A TERAZ CZYTAJ... ZE ZROZUMIENIEM CZYTAJ !!
WIDZIAŁEM TEGO.."Z PIERWSZEŃSTWEM" I ZDAJE SIĘ ŻE JESTEŚ ZBYT JEDNOSTRONNY!
MAM NAGRANIA, DWIE KAMERKI W SAMOCHODZIE. KOMPLETUJĘ WSZELKIE NARUSZENIA PRZEPISÓW W RUCH DROGOWYM...TAKIE HOBBY.
ROBIĘ TO, MIEDZY INNYMI, BO PORAŻA MNIE NONSZALANCJA-PROSTACTWO-DRAŃSTWO NA DRODZE...PROWADZĘ POJAZDY PONAD 40 LAT BEZ SPOWODOWANIA KOLIZJI DROGOWEJ. BEZPIECZEŃSTWO MOJE I WSPÓŁUŻYTKOWNIKÓW NA DRODZE BYŁO I JEST DLA MNIE PRIORYTETEM!! -
13 m-cy temu przeżywałam taki sam dramat jak teraz rodzina tego motocyklisty. Komentarze były identyczne-większość "jechała"po motocykliście.Taki był zły wg Was.A wiecie jaki był kierowca auta?Nie przeprosił nawet na sprawie sądowej mimo,że biegli wskazali przepisową prędkość motocyklisty, mimo że sędzia orzekł wyłącznie winę kierowcy auta.Ma w nosie że przez jego błąd wiele osób cierpi.A na FB załącza zdjęcia z piwkiem i wyprawami samochodowymi (bo rozwalił auto ojca nie swoje)takie spontany.Gratuluję rozumu wszystkim półgłówką za kierownicą-szczególnie tym tu wyrażającym swoje zdanie, nie mając pojęcia jak było naprawde. Życzę dużo siły i wytrwałości motocykliście i Jego bliskim.
-
Kierowca (ANyWWb) napisał(a):
Pokaż cytatNie wiem jak bylo ale przyda mu sie nauczka bo już świruja na tych motorach jak dziki czlowiek na ośle ...skoro przepisy ovowiazują to wszystkich a nie tylko samochody ...na pewno jechał 50 na godzinę...ja ha ha i doznał takich urazów.
Co ty za głupoty piszesz!!! Weź rozpędz się na rowerze do 20km/h i przywał w auto zobaczymy w jakim stanie bedziesz.Napewno na rowerze tez nie jezdzisz ze strachu,ze sie przewrocisz ...Koło motocykla pewnie nawet nie staniesz że strachu jesteś za miękki,tylko w anonimowym pisaniu mocny...Na motocyklach giną ludzie nawet przy prędkości 50km/H przez kierowców samochów,a na rowerach przy 10km/h
- 1
- 2