Bolesławiecki WORD ma już dwa lata. Ile osób zdało egzamin, ile go oblało?

Dyskusja dla wiadomości: Bolesławiecki WORD ma już dwa lata. Ile osób zdało egzamin, ile go oblało?.


  • Anonim (Vxzr1), 2016-07-15 10:33 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od momentu uruchomienia WORD-u po Bolesławcu codziennie jeździ po kilkadziesiąt "nauk jazdy" z sąsiednich gmin i powiatów (DLW, DZG, DLB a nawet FZG), ale nie ma tragedii i korkowania jak niektórzy tu wieszczyli.

  • Anonim (wonYA), 2016-07-15 11:48 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Połowa osób nie zdaje, masakra jakaś...

  • Anonim (A81GUO), 2016-07-15 12:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe a tak się śmiali niektórzy że w Bolesławcu to zdadzą z palcem w d.... A tymczasem trudniej jest niz w Jeleniej :-)

  • Anonim (d1ZKCZ), 2016-07-15 13:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przy zdawaniu ważna jest umiejętność jazdy i znajomość przepisów, znajome miasto (także mniejsze, ale dalej ze swoimi pułapkami) tylko nieco to ułatwia. I OSK z miasta, gdzie się zalicza egzamin, pozwala wyjeździć więcej w godzinie kursu, niż przy dojeżdżaniu z zewnątrz.

    Ciekawi mnie rozkład statystyczny % zdania w zależności od odległości zamieszkania od Bolesławca.

    Ogółem, powstanie WORD-u w Bolesławcu popieram. Duże ułatwienie dla zdających kosztem pewnego zagęszczenia L-ek na ulicach - dodatkowy pozytywny efekt, "starzy wyjadacze" za kółkiem przypominają sobie kulturę jazdy i przepisy.

  • Anonim (A7bl1a), 2016-07-16 12:08 Cytuj Zgłoś nadużycie

    ponad połowa teorii nie zna ,a gdzie jazda po mieście czyli jak się zachować w różnych sytuacjach

  • Anonim (AN0bX0), 2016-07-17 04:37 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja jestem ciekaw co taka osoba zrobi która zdawała egzamin w naszym małym Bolesławcu gdy pojedzie do takiej Legnicy czy Wrocławia. Moim zdaniem to ze u nas jest WORD jest tylko na niekorzyść nowych kierowców którzy w większym mieście głupieją gdy mają przed sobą rondo z 3 pasami, bądź jak w przypadku Wrocławia jeszcze światłami i torami tramwajowymi na rondzie. Sam ostatnio miałem taką sytuacje w Wro, wiza-wi rondo na wprost Pasażu Grunwaldzkiego, jechało Mondeo na DBLu co prawda miał zielone światło, jechał lecz nie zastosował sie do znaków poziomych na rondzie skręcił zamiast jechać na wprost i wjechał w inne auto, mijając całe zdarzenie widziałem ze ów auto prowadził chłopak no max 19 lat.

  • Anonim (ArCl9Y), 2016-07-17 18:57 Cytuj Zgłoś nadużycie

    WORD w B-cu to nieporozumienie. Zrobienie na siłę skrzyżowania równorzędnego, anie ma ani kawałka drogi dwujezdniowej.

  • Anonim (AE7wKJ), 2016-07-17 22:28 Cytuj Zgłoś nadużycie
    (AN0bX0) napisał(a):

    Ja jestem ciekaw co taka osoba zrobi która zdawała egzamin w naszym małym Bolesławcu gdy pojedzie do takiej Legnicy czy Wrocławia. Moim zdaniem to ze u nas jest WORD jest tylko na niekorzyść nowych kierowców którzy w większym mieście głupieją gdy mają przed sobą rondo z 3 pasami, bądź jak w przypadku Wrocławia jeszcze światłami i torami tramwajowymi na rondzie. Sam ostatnio miałem taką sytuacje w Wro, wiza-wi rondo na wprost Pasażu Grunwaldzkiego, jechało Mondeo na DBLu co prawda miał zielone światło, jechał lecz nie zastosował sie do znaków poziomych na rondzie skręcił zamiast jechać na wprost i wjechał w inne auto, mijając całe zdarzenie widziałem ze ów auto prowadził chłopak no max 19 lat.

    Zdałam egzamin w naszym małym Bolesławcu, a większe miasta naprawdę nie są takie straszne :) Wrocław, Poznań czy Szczecin nie sprawiają mi większych trudności. Dodatkowo, z własnego doświadczenia wiem, że niektórzy instruktorzy zabierają kursantów na "dłuższe trasy" (Legnica itp.), żeby przyzwyczajać młodych do innego ruchu, warunków. Wszystko jednak zależy od podejścia, no i nie ukrywajmy, znajomości przepisów oraz znaków.

  • Anonim (AHcJVs), 2016-07-18 11:16 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żaden egzamin (nawet zadawany w Berlinie) nie zrobi automatycznie z kursanta dobrego kierowcy. Żeby być takim kierowcą trzeba po prostu dużo jeździć w każdych warunkach, na różnych drogach, w różnych miastach - wtedy nabierze się doświadczenia i można mówić, że się dobrze jeździ.

  • Anonim (eKVIbo), 2016-07-22 19:39 Cytuj Zgłoś nadużycie
    (AN0bX0) napisał(a):

    Ja jestem ciekaw co taka osoba zrobi która zdawała egzamin w naszym małym Bolesławcu gdy pojedzie do takiej Legnicy czy Wrocławia. Moim zdaniem to ze u nas jest WORD jest tylko na niekorzyść nowych kierowców którzy w większym mieście głupieją gdy mają przed sobą rondo z 3 pasami, bądź jak w przypadku Wrocławia jeszcze światłami i torami tramwajowymi na rondzie. Sam ostatnio miałem taką sytuacje w Wro, wiza-wi rondo na wprost Pasażu Grunwaldzkiego, jechało Mondeo na DBLu co prawda miał zielone światło, jechał lecz nie zastosował sie do znaków poziomych na rondzie skręcił zamiast jechać na wprost i wjechał w inne auto, mijając całe zdarzenie widziałem ze ów auto prowadził chłopak no max 19 lat.

    A co zrobiła osoba kierująca autem na wrocławskich rejestracjach na samym początku tego filmiku? (cały manewr) ;-)

  • Rob (qfKRf), 2019-03-29 09:39 Cytuj Zgłoś nadużycie

    W moim przypadku teoria zdana za 1 razem https://www.prawo-jazdy-360.pl/test Niestety na praktycznym zjadł mnie stres i popełniłem klika błędów, ale już przy drugim podejściu zdałem bez problemu.

  • Magda (ekhwMi), 2020-11-02 13:02 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam niemiłe wrażenie udupiania. Zdawałam prawko paręnaście lat temu ,jestem zawodowym kierowcą, byłam autem wszędzie! , wiem jak łatwo popełnić błąd w stresie egzaminacyjnym, teraz zdaje syn , współczuję mu , bo wiem jaki to stres i wiem że czasem wystarcza odrobina dobrej woli egzaminatora , a że im się opłaca, bo mają prace to udupiają na potęgę! Przykre tym bardziej że to tyle kosztuje,

  • Magda, 2020-11-24 13:21 Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i kolejny nie zdany egzamin , tym razem chodź żałuję że nie przy poprzednim razie, zamierzam napisac skargę, po dokupionych lekcjach z jazdy , bo lepiej przećwiczyć ,bo a nóż coś jest słabym elementem , nauczyciel jazdy wyraźnie mowi, syn potrafi jeździć,szkoda kasy , lepiej przeznaczyć na kolejny egzamin, Panowie egzaminatorzy chyba pracują za karę, a element oblania kursanta podbudowuje ich ego. Najgorsze że odstepy od kolejnego egzaminu są kilku tygodniowe, i dokładają kolejnego stresu. Nie Polecam Boleslawca , wogule współczuję wszystkim , ktorzy muszą przez to przechodzić, .