Rekordzista i tak jest chyba na Jezierskiego
Duże długi w Spółdzielni Mieszkaniowej Bolesławianka
Dyskusja dla wiadomości: Duże długi w Spółdzielni Mieszkaniowej Bolesławianka.
-
-
Jezierskiego zarządcę musi zmienić...
-
Ciekawe! Ciekawe że teraz się o tym mówi. Czyżby kiełbasa wyborcza? A co do tej pory robili zarządzający? Czy każdy budynek nie może stworzyć wspólnoty mieszkańców? Czy nie można się "od.. pierwiastkować" od spółdzielni? Czy trzeba w tym wypadku utrzymywać, czasami, niekompetentnych ludzi? Urodziłem się w tym miasteczku, często odwiedzam moje rodzinne miasteczko. Mimo że mieszkam 50 km dalej, to wciąż interesuje mnie, co się tutaj dzieje. Tu, gdzie mieszkam, był problem z dłużnikiem we wspólnocie. Metodą małych kroczków doprowadzono do ZLICYTOWANIA jego mieszkania! Dzisiaj mamy spokój!
-
Jeżeli ktoś nie płaci to trzeba go wyeksmitować a nie cackać się! Tak jest wszędzie... Skończyły się czasy opiekuńczego PRL-u.
-
A moze tam zrobic slamsy?
-
A gdzie jest zarząd i rada nadzorcza, że dopuścili do takich długów?
-
Za pysk i na bruk. Cwaniaków stać na benzynę i wódzię a na czynsz już nie.
-
Ja mieszkam w bloku na Gałczyńskiego we wspólnocie mieszkaniowej. U nas jakoś długów nie ma ;)
-
A co tu wspólnota pomoże jak ludzie czynszu nie płacą. Jak masz do wyboru spłacić rate kredytu albo czynszu to wiadomo... Swoją drogą wielu woli wydać na przyjemności
-
to pokazuje tylko jak zarządzana jest Spółdzielnia. Redakcja powinna zająć się sposobem rozliczania remontów i "utylizacją" wartościowych rzeczy jak np. stare CO i windy. Takie wydruki to zwykły pikuś przy tamtych sprawach.
-
Takie zaległeści czynszowe to w dużej mierze wina kierownictwa Spółdzielni. Brak zdecydowanych, przewidzianych prawem, reakcji Spółdzielni uczy lokatorów lekceważenia prawa i życia na koszt innych. Dopuszczenie do takich zaległości jest ewidentnym działaniem na szkodę Spółdzielni!