Witam Wszystkich młodych Pracusiów . Chciałbym poruszyć temat umów śmieciowych i podzielić się swoimi doświadczeniami z zainteresowanymi osobami , które aktualnie poszukują pracy, ponieważ jest to bardzo ważny temat . Należy pamiętać o tym , że np umowa - zlecenie ( jak i o dzieło nie jest umową o pracę ) , nie chroni nas w tym przypadku kodeks pracy , a w razie problemów nie będziemy mogli też odwołać się do sądu pracy, ponieważ nie został nawiązany z pracodawcą tzw. " stosunek pracy " . Jeśli chciałoby się mieć opłacone składki na ubezpieczenie chorobowe - trzeba je opłacać samemu . Takie umowy nie powinny istnieć - ich miejsce jest w koszu .
Wystarczy , że od 2015r. umowa o pracę na okres próbny wydłużona została max do 6 miesięcy , a min. płaca od stycznia to 1750 zł brutto. Jest to wystarczający czas , żeby sprawdzić kwalifikacje potencjalnego pracownika . Tylko takie umowy powinni proponować uczciwi pracodawcy , oczywiście najlepiej na 3 miesiące .
Często pracodawcy podsuwając umowę zlecenia , tłumaczą się kosztami , oszczędnościami itp. Jest to bzdura , ponieważ koszty zatrudnienia pracownika można odliczyć od podatku. Oni robią to tylko i wyłącznie dla własnej wygody. Zadbajmy o naszą własną wygodę i nie podpisujmy takich umów - ich miejsce jest w koszu na śmieci. Nie bójmy się swoich szefów i przyszłych pracodawców, negocjujmy warunki umów - ASERTYWNIE .
Jeśli zgodzimy się na zlecenie, od samego początku jesteśmy przegrani. Potem zazwyczaj okazuje się ,że nie mamy odprowadzanych składek do ZUS-u , a pracodawca TYLKO nas zgłosił i na tym poprzestał - są to bardzo częste praktyki.
Czy mamy odprowadzane składki możemy sprawdzić wysyłając pismo do ZUS-u ze swoimi i pracodawcy danymi ( nie zapominajmy o nr NIP i REGON pracodawcy ) . Na odpowiedź czeka się miesiąc , ale warto mieć taką wiedzę , żeby nie dawać się oszukiwać , ponieważ permanentnie wykorzystuje się trudną sytuację na rynku pracy i oszustów nie brakuje .
Poprzedni premier obiecał zlikwidować umowy śmieciowe - ciekawe kiedy to nastąpi ?
Umowy śmieciowe do kosza
-
-
Dobra rada : na " Facebooku " i innych stronach istnieją tzw. "Czarne listy pracodawców " dla wielu miast , jeśli nie ma takiej listy w naszym mieście czas to zrobić , bardzo przydatna sprawa . Może te działania zmuszą nieuczciwych pracodawców do zaprzestania ich dziwacznych praktyk.
-
Powiem tylko tyle jako pracodawca. Zatrudniam na um zlecenie bo na to pozwala mi prawo. jasno przedstawiam swoje warunki. I nie jest to żadne oszustwo. To że dyma nas i was Państwo polskie to juz nie moja wina. Na wiosnę była własnie taka Pani która postawiła swoje warunki. Jak przyszła to i poszła. Oczywiście 3 inne od razu chetne były do pracy na śmieciówce. Teraz jest rynek pracodawcy, kiedy bedzie rynek pracownika to będziesz mógł namawiac do takich historii, teraz raczej daj sobie spokój bo ludzie potrzebują kasy JUŻ! a nie 400 zł emerytury w wieku 67 lat
-
szkoda słów
-
A u Ciebie Drogi Pracodawco ludzie na emeryturze będą mieli KOKOSY - no nie , he, he, he. Mylisz się Drogi Pracodawco , ponieważ teraz jest już rynek PRACOWNIKA i to oni decyduję na jakich warunkach chcą pracować . Bardzo trudno jest dzisiaj o dobrego pracownika , wreszcie ludzie powinni zacząć się cenić . A ze swoimi śmieciówkami , wiesz co możesz sobie zrobić . . . Zatrudnij na nich swoją rodzinkę .
Ofert pracy jest coraz więcej , jest w czym przebierać . A uczciwy pracodawca daje do podpisania umowę o pracę , a nie śmieciowe świstki - bo to nie są umowy . -
A dlaczego jesteś niegrzeczny? Czy ja Cię zmuszam do pracy i radzę co mozesz sobie zrobić? Jest jak jest i tyle. Idź i stawiaj warunki i przebieraj w ofertach. Powodzenia. I masz rację- BARDZO trudno jest dzisiaj o dobrego pracownika!
-
Fakt jest taki, że pracodawcy wykorzystują niewiedzę pracowników i trudny rynek pracy. Zasłanianie się tym, że pracodawcy jest wyzyskiwany przez państwo to zwykła bzdura. Jeżeli się nie opłaca prowadzić działalności to po co ją prowadzić ? proste nie. Łatwiej być pracownikiem, to zamiast marudzić pracodawco, że jest ci ciężko zatrudnij się, najlepiej na śmieciówce by cię państwo nie wyzyskiwało. Pochwal się wcześniej czy zatrudniając na śmieciówce ludzi sam zarabiasz mniej niż 50.000 zł miesięcznie nie licząc odpisów VAT i wysokich kosztów utrzymania działalności (paliwo, zakupy do domu itp.).
-
Ależ skąd Ty wymysliłeś że ja marudzę? Jestem bardzo zadowolony z siebie i ze swojej firmy mimo ze że zarabiam sporo mniej niz podane przez ciebie 50 tys. Po prostu stwierdziłem fakt że sytuacja na rynku jest taka a taka i że to nie ja wymyslam przepisy i tyle. Zamiast marudzić , skoro pracodawcy mają tak super to otwieraj firmę i zatrudniaj na legal - dobrych pracowników jest na pęczki. Powodzenia :P
-
Jestem za tradycyjną umową. Niech państwo zmniejszy koszty pracy i nie trzeba będzie śmieciówek.
-
oj naiwni naiwni.
-
Nie ma śmieciowych umów. Są tylko śmieciowy pracodawcy.
-
Brawo!!!!!