Do sprawy wrócicie, jak będzie do czego. mam nadzieję, że po 16 listopada nastąpią zmiany i Panu Dariuszowi podziękujemy za ciężką prace dla samorządu,
Czy starosta lekceważy działaczy Solidarności związanych z oświatą?
Dyskusja dla wiadomości: Czy starosta lekceważy działaczy Solidarności związanych z oświatą?.
-
-
Oby nie trzeba było wracać i oby nowe władze nie ignorowały ludzi i ich problemów.
-
starosta lekceważy wszystkich , którzy mają inne zdanie niż on i mówią nie to, co starosta życzyłby sobie słyszeć.
-
Owy "włodarz" kiedyś był DOBRYM pedagogiem i mógł dalej osiągać sukcesy na tym polu, ale dorósł do dylematu "być czy mieć" i górę wzięła miedź. Dalej już poszło jak z płatka, gruntownie przygotowany erudyta wykorzystał swoje korzenie i koledzy po fachu przytulili i zrobili "członkiem". To był czas stabilizacji finansowej i uzyskania radości życia z posiadania dóbr. Teraz już można wrócić na stołek i to zapewne dobry w szkolnictwie.
-
(...)
-
Uxupełniając wątek niedostarczenia przez Starostwo pism do Radnych, trzeba wiedzieć, iż na tej sesji niezależnie od Solidarności zapytanie o wyjaśnienia tej sprawy wniósł Radny Jan Russ- bez większego efektu ze strony Starosty.
-
Związkowcy! Opony w garść i z pielgrzymką na Warszawę. Duda da Wam zapałki.
-
Miejmy nadzieję, że nowe władze - bez Dariusza Kwaśniewskiego, będą podejmowały wsółpracę ze Związkami Zawodowymi, dla dobra mieszkańców jak również w tym przypadku dla pracowników oświaty.
-
widać, że niektórzy nadal prowadzą kampanie wyborczą!!!!!!!!!!!!
-
Myślę, że starczy już ignorancji. Czas na zmiany, takie które pozwolą ludziom cieszyć się z szarej rzeczywistości!!
-
Pan starosta lekceważył, lekceważy i będzie lekceważył wszystkich bo ma taką naturę
-
Ja to znam - zapisać się do Związku a trzej członkowie związku w każdej szkole są pod ochroną Związku i już w pracy nie trzeba się przemęczać.
-
"Zarzuty związkowców przedstawiliśmy rzeczniczce prasowej Starostwa, Katarzynie Biegasiewicz-Mularczyk. Oto treść wyjaśnień, jakie otrzymaliśmy:
Zarządzający Edukacją w Powiecie Bolesławieckim zawsze byli i są otwarci na dialog ze wszystkimi instytucjami i organizacjami, w szczególności ze Związkami Zawodowymi zrzeszającymi nauczycieli. Starosta Bolesławiecki niezwłocznie spotka się z przedstawicielami Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty i Wychowania w Bolesławcu w celu omówienia zgłaszanych problemów."
"NIEZWŁOCZNIE" to jaki wymiar czasowy? Tydzień, miesiąc, rok? Czy już odbyło się wspomniane spotkanie?
-
Zabronić nauczycielom pracy w innych szkołach (najczesciej prywatnych) . Pozwolić im pracować po tyle samo godzin za tą sama stawkę tak jak pracują pracownicy w innych administracyjnych zawodach ! Skończmy w końcu z tą bojażnią przed nauczycielami !
Albo pracują jak wiekszosc społeczeństwa albo niech nie zabierają miejsc pracy młodym wykształconym kadrom. -
Szanowny przedmówco. Przypuszczam, że miałeś/aś wolną chwilę, aby ulżyć "swoim cierpieniom sumienia". Ale chyba nie do końca jesteś w temacie tego postu i wystukujesz irracjonalne teksty. Związek zawodowy nie reprezentuje tylko interesów nauczycieli, ale również/ a w tym wypadku przede wszystkim interesy pracowników obsługi szkół, którzy pracują tak jak cyt: "w innych administracyjnych zawodach" i otrzymują głodowe pensje. Ale zapewne nie masz o tym zielonego pojęcia więc szkoda Twojej klawiatury.
A na marginesie dodam, (bo zapewne też tego nie wiesz), że nauczyciele również pracują 40 godzin tygodniowo czyli jak "większość społeczeństwa" ( a często i dłużej), są młodą i wykształconą kadrą i nikomu nie zabierają miejsc. Chyba czas u Ciebie się zatrzymał, albo masz złe wspomnienia z dzieciństwa. Pozdrawiam.
- 1
- 2