Pokonaj więc siebie, pokonaj siebie, udowodnij, że można lepiej :).
Trwa dobra passa zawodników Bolesłavii
Dyskusja dla wiadomości: Trwa dobra passa zawodników Bolesłavii.
-
-
Z Parobczakiem i ze Zgodzińskim to lekka przesada, jacy to mistrzowie Polski, kogo oni reprezentowali.2008-10-02, 14:17Żenada z tymi dwoma.
-
Dokładnie. Jestem tego samego zdania. Może i reprezentowali szkołę, ale to jest jakiś żart. Robią z nich wielkie gwiazdy a tak naprawdę to żadni Mistrzowie Polski. Zgodziński niedawno zaczął trenować i na Mistrzostwa Świata dostał się tylko dlatego, że „trenuje" w SMS'ie we Wrocławiu. A Parobczak. Trochę skromności jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
-
Jakby nie patrzec to z tymi Mistrzami Polski odrobine przesadzili, ledwo przeszli do Smsu i zbieraja laury. Byc moze wystartowali dobrze, ale Puchar Humberta to nie jest rywalizacja indywidualna ;/ dzie wlaczysz o indywidualny sukces. To nie, sa zawody zaliczane to rangi Mistrzostw Polski!
-
Ale bez przesady ich najeżdzac! Czy to oni sie tak chwalą czy to ich wychwalają? Zgodziński byc może poszedł do smsu bo ma potecjał ktory wykorzysta jak troche potrenuje...
-
Potencjał? Nie uzywaj slow ktorych znaczenia nie znasz... Zgadzam sie z zawodniczkami i kibicem. Nie da sie ukryc ze szkola mistrzostwa sportowego startujaca w tych zawodach ze zwyklymi szkolami jest w idealnej sytuacji do zwyciestwa. Naprawde informacja o tym ze osiagneli oni jakis niebagatelby sukces jest jakims nieporozumieniem.
-
Dokładnie tak. Od razy było wiadomo, że SMS zwycięży te zawody. Bo jakie szanse mają inne szkoły ze szkołą w której znajdują się praktycznie sami najlepsi sportowcy z całego dolnego śląska i nie tylko? ŻADNE! A to co oni osiągnęli to nie jest żaden sukces. Jestem pewna, że Zgodziński ani parobczak w życiu nie zdobyliby tytułu Mistrza Polski w indywidualnych zawodach.
-
A może zazdrość zżera? Ja nie widze tu żadnego problemu. A wszyscy robią z igły widły. A co do potecjału to akurat wiem co to znaczy i nikt mi tego nie bedzie wypierał. Każdy ma prawo do własnego zdania.
-
Dokładnie! Czy w tym newsie jest choćby jedno zdanie Zgodzińskiego, albo Parobczaka na temat tego, że jadą na MŚ? To osoby piszące ten artykuł ich „wychwalają" a oni sami nie mają nic z tym wspólnego...
-
Heh, tak szczerze to wg. Mnie żenadą jest patryk Dudyński w dresie POLSKA! Jak słyszałam to ten jego tytul mistrza polski byl nadwyraz wyżylowany. Korzeniecki upadając w polowi dystansu pociagnął za noge Zalwerta, który posiadal najlepszy czas w rankingu spowalniając go i tym samym wykluczając z walki o złoto. Zimniewicz potknął się na ostatnim płotku i oto dudyński wyskoczyl na prowadzenia schodząc z ostatniego płotka. Ale co za sens wygrywać MP do lat 17 koksząć caly rok odżywkami za 300zł miesięcznie. Spójrzcie na jego [...] i lydki. Dres taki wyjściowy [...]. Jedyną osobą, ktora coś osiągnela jest jak narazie Jacek Nabożny. Zobaczymy czy Dudyński za rok będzie miał medal w konkurencji indywidualnej...
-
Oby tak dalej.
-
Płotkarz... Skoro jestes plotkarze to wiesz doskonale ze ta konkurencja rzadzi sie swoimi prawami. Widze ze stajesz w obronie jak sie domyslam swojego kolegii Zalwerta... A skoro tak dobrze znasz historie P. Dudynskiego to wiesz doskonale ze w 2006 zostal vice mistrzem Polski. A rok pozniej na OOM w Szczecinie biegnac po pewny medal (bedac znacznie przed Zalwertem) wywrocil sie na ostatnim plotku... Moim zdaniem zachowales sie jak prostak... jak jestes taki odwazny to powiedz mu to prosto w oczy a nie oskarzasz go o Bog wie co w internecie... Żałosne naprawde.
-
"ja" masz racje. Wogóle co o maja być za opinie? Czepiacie sie bogu ducha winnych lekkoatletów, jakby oni wam coś zrobili! Zazdrość was zżera... Te opinie dotyczące Parobczaka, Dudyńskiego i Zgodzińskiego są żałosne i dziecinne. Żal mi was...
-
Heheh dobre naprawde żeź. Peel z tymi kmentarzami tacy dobrzy sportowcy sie tu wypowiadają, l, heheh myslicie ze jak jak sobei tu ich pojezdzicie to sie załamią i zamkną w sobie nie no zaje**biście łachowe to :P.
-
"a ten Parobczak to napewno na jakiś sterydach jedzie, widzialem go raz na szkolnych, niby sprinter ale wcale budowy nie ma jak sprinterzy, napewno coś bierze. W tym wrocalwiu to wogóle wszyscy szybko biegają i wg mnie to jest podejrzane i to bardzo. Jak patrzyłem na tabele to rpzed pójściem do tego sms-u biegal na 200m 23. 40 a zaledwie po miesiącu 22. 90, czy to nie podejrzane? A zgodziński to juz wogole przegiecie, w boleslawcu na powiatach taki chudy, leddwo an nogach, a teraz na licealiadzie we Wroclawiu jakby mu sie przytyralo. Dziwne nie? Albo chlopacy tak pracuja albo dobre rzeczy jedza...
- 1
- 2