"To nie dzieci żyją dzięki Owsiakowi, ale Owsiak i jego żona żyją z instrumentalnego traktowania dzieci. Jerzy Owsiak po śmierci 2,5 letniej Dominiki wszczyna awanturę, grozi zamknięciem WOŚP, obarcza winą za śmierć dziecka ratowników i dyspozytorów medycznych. Następnie spotyka się ministrem Arłukowiczem, wręcza mu projekt szkoleń sfinansowany przez WOŚP i zapowiada, że wystawi do przetargu na szkolenia firmę „Złoty Melon”.
Obrzydliwe granie na emocjach, sznataż emocjonany, działania na
poziomie sekty, które bardzo łatwo tą samą idiotyczną metodą można odwrócić. Bliźniaki w szpitalu we Włocałwku umarły pomimo sprzętu WOŚP, 8 letni chłopak umarł we Wrocławiu pomimo sprzętu WOŚP. Mały Adaś przeżył na sali szpitalnej w Prokocimiu bez jednego "serduszka" WOŚP, a obiecany przez Owsiaka sprzęt do dziś nie dotarł......
Skromne auto za 250 000 zł w wyposażeniu podstawowym ile Owsiak dokupił dodatków wie, ale nie powie. Za paliwo, serwisowanie, ubezpieczenie płaci WOŚP, śmiga "Jurek" do pracy, na dyskoteki i wycieczkę do Paryża." (kontrowersje.net)
"Piotr Wielgucki udowodnił samo istnienie mechanizmu transakcji i umów w trójkącie podmiotów (fundacja WOŚP spółka Złoty Melon i rma Mrówka Cała), a nawet ta w ą t p l i w a dokumentacja księgowa mechanizm ten potwierdzała, konieczne było ustalenie zakresu tego mechanizmu, a tym samym zasadności użytych przez oskarżonego w tym zakresie sformułowań, przez zażądanie dokumentacji księgowej w formie, która jednoznacznie udzieliłaby odpowiedzi co do kwot tych transakcji, a której sądowi odmówiono"(sędzia w uzasadnieniu wyroku) .
I jeszcze ciekawostka...
http://www.fronda.pl/a/ujawniono-umowe-miedzy-wywiadem-a-firma-w-ktorej-pracowal-owsiak,46165.html