Brak ostrożności? A ja myślałem że to był grubymi nićmi szyty przekręt za który nikt nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Prezes, prezydent, dyrektor - to są stanowiska na których nie jest wymagana jakakolwek wiedza, dostaje sie duże pieniądze i w dodatku nie ma żadnej odpowiedzialności za decyzje jakie się podejmuje. Dlatego tak się pchają do władzy, jak muchy do ...
Na dwa dni przed wyborami chcieli sprzedać dworzec
Dyskusja dla wiadomości: Na dwa dni przed wyborami chcieli sprzedać dworzec.
-
(AKcLjp) napisał(a):
Pokaż cytatPrzypomnę zapominalskim,że starosta rekomendował odwołanie przetargu dworca a Prezydent kilka lat temu sprzedał nieopodal plac na Zgorzeleckiej za 1 milion a nabywcy sprzedali go za 15 milionów. Dlaczego nie pytacie o tych "fachowców" z miasta , którzy wówczas przygotowywali dokumentację przetargową i wycenę. Brawa dla starosty za ostrożność, której zabrakło Prezydentowi.
-
Warto przypomnieć. Słynny plac przy Zgorzeleckiej został sprzedany w czasach prezydentury Pana Burniaka. Później zaczęły się boje w tym i sądowe o odzyskanie placu przez miasto oraz zmianę jego zagospodarowania. Potem nastąpił kryzys. Inwestorzy ograniczyli inwestycje. W dalszym ciągu nic się na tym placu, na placu przy Jeleniogórskiej i Placu Popiełuszki, którego nikt nie chciał kupić, nie dzieje. Bolesławiec zmniejszył swoją liczebność o osiem tysięcy mieszkańców. Nikt tutaj nie zamierza inwestować pieniędzy w obiekty wielkopowierzchniowe . W Bolesławcu kilkaset lokali użytkowych miesiącami czeka na najemców.
-
W dzisiejszym wydaniu gazety jest ten artykuł wraz z głosem w dyskusji Prezesa Zarządu Józefa Halucha
http://www.istotne.pl/data/upload/istotne_newspaper_images/2014_11/1548__lg.jpg
- 1
- 2