Jestesmy mieszkańcami kamienicy przy ulicy Komuny Paryskiej, obok jest lokal PIWNICA PARYSKA. Lokalizacja jest dla nas uciąrzliwa. Dyskoteki, krzyki nocne, bujki, wulgarne zachowanie, pisk ludzi i opon samochodów. Właśćiciel nie reaguje w ręcz pyskuje. Przepisy mówią że nie można tak blisko domów organizować głośnych imprez. Ludzie chodzą do pracy też w soboty, są też malutkie dzieci. Panie Nowak czy swiat ciszy jest panu obcy, a może pieniądze zmieniają człowieka. Daliśmy pismo na policję i do Prezydenta.
Zaklócenie ciszy nocnej
-
-
Drogi Michale nic nie zdziałasz. Rączka rączke myje. To całe towarzystwo to kolesiostwo-patrz artykuł Prawda o remoncie komuny paryskiej. A nie wychylaj się za bardzo bo juz mieszają ochroniarze, pilnowacze nowaka i palanty z um.
-
A to się prezydent ucieszy :-) Policja jeszcze bardziej! :-).
-
A z czego mają się ucieszyć. To że na komuny jest sajgon to wiedzą doskonale. Dziwię się ochronie bo świrują pilnowacze pana. N. A prezydent. P rzecnik+mąż, nowak i jeszcze paru gostków z um to kolesie. Michał otrzymasz odpowiedz o małej szkodliwości społecznej.
-
Ja to się dziwię, że do tej pory nikt na glinopsa donosu nie napisał... Mieszkańcy Komuny! Nie można dopuścić do tego, żeby się ten "Pies Baskervillów" bezpańsko po ulicy wałęsał! Biada Wam! Złe czyha na Was! Do piór!
-
Lolka do kogo napiszesz skarge na psaglinojada? W tym miescie jak na białorusi Opozycja jest ale PO naszej stronie. Wiele cię jeszcze zadziwi.
-
Przestrzeganie prawa musi być egzekwowane i nie popuszczajcie. Jak nie pomoże prezydent to do sądu. E gzekwują prawo od nas zwykłych ludzi, trzeba egzekwowac też od nich.
-
Kork jeszcze raz ci napiszę to jest KOLESIOSTWO. Dlaczego pan n oraz nikt z um nie wypowiedział się w tym temacie. Olewają nas wyborców.
-
Zamknąć wszystkie lokale. Niech chołota zaopatruje się przez okno na melinie u Korka lub Niemima. Tylko cicho mi ma być. Żadnego chlania pod oknami.2009-08-04, 22:01Wybieramy tych gentelmenów na królów miasta. Król szczurów niemim oraz jego parobek kork. Nie ma być nic i nic nie będzie.
-
Aniu są inne zaprzyjaznione lokale np opałkowa chata. Ktora stoi se daleko od zabudowań i nikomu nie przeszkadza hałas. A tu co mieszkańcy mają zrobić? No co? Tak mądra jestes to odpowiedz.
-
Niemim , jedno pytanie :-)Od kiedy w opałkowej są tego typu imprezy co w piwnicy ? Porównujesz zapewne dlatego ,że się uzupełniają ... ;-)Myślę ,że nie tędy droga mistrzu taniej sensacji ;-)
-
To może imprezy przenieść z paryskiej a do paryskiej dobre jadĺo. Jedno jest pewne mieszkańcy mają dość nowaka i jego sajgonu.
-
Bolesławiec to miasto drodzy państwo, nie jakaś wioska w bieszczadach. A prawem miasta jest to, że coś się w nim dzieje. Miasto jest stolicą kultury i rozrywki. Jeśli się tego nie akceptuje, to zawsze pozostaje spokojne życie w jednej z podbolesławieckich wsi czy miasteczek. Powiedz mi, jakie to przepisy prawa łamie Piwnica Paryska? Jeśli są takie paragrafy to proszę zacytuj je. Policja nieraz bywała w okolicy Piwnicy. I gdyby były jakieś podstawy do "zamykania tej budy" to pewnie by to zrobili. Ale tych brak. Miejsce dla lokali jest właśnie w centrum, a nie w środku lasu. I trzeba się niestety/stety z tym pogodzić. A mówienie, że "Nowak i Roman to kolesie" jest świadectwem wybitnej wręcz ignorancji i braku wiedzy o tym, co się w tym mieście dzieje. Pozdrawiam i zapraszam na koncert Czesław Śpiewa 10. 08. 2009 w Piwnicy Paryskiej.
-
Bolesławiec to miasteczko i trzeba było swój lokal w centrum wrocka otworzyć ale tam za pare zł nie kupisz kamienicy. Art 144 kc - jeden tylko wystarczy. Kolesie tak może za pośrednictwem pani rzecznik albo jej męża. Jeżeli chodzi o muzykę to proponuję zatrudnić akustyka.
-
Taa... Niechby niszczała i niechby tam dalej był "klub weneryka"... A za parę groszy szybciej tu kupuje się plac i odsprzedaje z dużym zyskiem, co do akustyka - zgoda.