Ceramicy walczą z fiskusem

Dyskusja dla wiadomości: Ceramicy walczą z fiskusem.


  • Ela - z opisanej informacji wynika,że zakłada cały czas ten atest ma. Więc nie rozumowali w ogóle.2009-07-31, 01:09p.s - to znaczy się, z tego, co mówi ustawa - to posiadanie atestu jest najważniejsze. Podobnie rzecz ma się na różnych stronach producentów ceramiki, oni wprost piszą,że posiadanie atestu to niższy VAT i niższa cena wyrobów. To jest raczej urzędnicza wpadka, niż meandry myślenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy "urzędniczą wpadką" nazywasz przyznanie atestu fabrykom, w których produkuje się ceramikę ręcznie zdobioną w systemie akordowym?

  • No chwila, dostali atest, mają go i to jest fakt. A co ma system akordowy do tego? Jeżeli firma dostała taki dokument i ma prawo do niższego VATu to po co ten zbędny komentarz? Jak mają, to niech korzystają i płacą niższy VAT. Z takim podejściem, to może powinni, za twoją radą, dać każdemu pracownikowi atłasowy fotel, dwa kubki do zrobienia dziennie, a pieniądze brać z powietrza. Biznes ma się przede wszystkim opłacać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę, że to Twój komentarz jest zbędny. Poza tym nikomu nie dawałam żadnych rad. Atłasowe fotele i system akordowy - nijak się mają do rekodzieła.

  • No tak, tyle tylko, że ty uważas 7% VAT dla tej firmy za zbędny, bardzo miła postawa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dla mojej przyjemności mogą wcale nie płacić podatku VAT.Nie jestem urzędnikiem skarbowym, ani właścicielem konkurencyjnej firmy.

  • No to o co ci się rozchodzi? Mają atest, który daje możliwośc niższego VATu, toteż co ci w tym obrazku nie pasuje? To szukanie dziury w całym? Czy co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie gorączkuj się, przecież nie odbieram tego atestu, ani nie naliczam VAT. Poza tym to nie jest gadu-gadu. Wypowiedzieć może się każdy.

  • No tak - tylko dlaczego uważasz, że jest to dziwne i niewskazane? Każdy się wypowiada, tylko ciekawi mnie powód.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę, że Ela myli 2 sprawy: produkcji i zapłaty. Jeżeli ktoś pracuje w systemie akordowym to ma płacone od ilości zrobionych sztuk a jeśli wykonuje jednocześnie pracę ręcznie to jest to rękodzieło, skoro firma ma atest. Jedno drugiemu nie przeczy. Gdyby całość produkcji wykonywały automaty to nie można by tego nazwać rękodziełem, tylko produkcją masową a tak nie jest. Suma sumarum uważam, że właściciel firmy ma rację, ale przyznanie się do błędu przez US graniczy z cudem.

  • Jest to jaskrawy przykład gdy "państwo" występuje przeciwko własnym obywatelom. "Państwo" które samo wymyśliło to chore prawo. Dobrze że doczekaliśmy takich czasów że możemy protestować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeszcze raz powtarzam, że BYĆ MOŻE URZĘDNICY ROZUMOWALI w ten sposób: FABRYKA - PRZEMYSŁ, AKORD - PRZEMYSŁ. Wyroby garncarskie to rękodzielniczy wyrób ceramicznych naczyń i przedmiotów codziennego użytku. RĘKODZIEŁO, to wyrób wytworzony w sposób NIEPRZEMYSŁOWY.Nie doszukujcie się w mojej wypowiedzi niewiadomo czego.

  • Urzędnik powinien interpretować prawo w kierunku "przede wszystkim nie szkodzić". Próba zinterpretowanie prawa na niekorzyść przedsiębiorcy to zwykła próba wyłódzenia. Powinno to być traktowane jako przestępstwo przeciw narodowi.2009-08-01, 12:39Wyłudzenia -sory.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram Panią Ele ma pani 100% racji a już myślałem ze nie ma nikogo normalnego. A nimi proszę się nie przejmować bo to albo rodzina szefostwa albo pracownicy tej firmy którzy nic innego nie potrafią robić i załatały im gacie. Ciekawe czy jak by byli takimi urzędasami to postawili by swój majątek za swoja bledną decyzje. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia także nie ośmieszamy się panowie chyba ze jesteście jedynymi kandydatami na najuczciwszych i najsprawiedliwszych urzędasów w tym kraju. Paranoja.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Realisto, za późno na twe apele, US w Bolesławcu już się ośmieszył, kwestia tylko tego, czy potrafi się do tego przyznać, czy będzie uparcie trwał przy swoim dla zasady :).