Polski rasizm, to nic nowego. Mojego ojca jeszcze rok przed śmiercią wyzywano - parszywy Jugol - bo nie chciał kraść korzystając ze swojego stanowiska. Serb to dla Polaków dzikus i głupek. Moja matka była traktowana tak samo, a nas przezywano - Titowce, nożowniki, itp. Grażynko, pozdrów męża od Serbów, i innych z terenów Bałkan, mieszkających w Polsce, a zwłaszcza w Bolesławcu i okolicy! Dla nas nie jest obcy i gorszy.
Dzień Ojca Araba
Dyskusja dla wiadomości: Dzień Ojca Araba.
-
-
Pani Agnieszko, o ile waśnie Serbów są nam znane z neidalekiej historii-osobiście widziałem film z mordowania człowieka, którym Serb "ożeniony" z Bolesławianką pochwalił się nam jak trofeum, a my myśleliśmy, ze dam dom pokaże, czy wesele brata na tym video-tak o Marokańczykach wiemy tyle, co nic. Dane mi było mieszkać w sąsiedztwie osób, które wróciły do Polski po wojnie z Jugosławii-ciepli, mili, weseli ludzie, gorzej z tymi, którzy uciekli w latach 90-tych: bili swoje żony jak psy, poniewierali dzieci- i pewnie dali zły przykład tego kim są ludzie z Serbii. My ciągle pamiętamy też wydarzenia choćby z Srebrnicy, gdzie pomiędzy 12 a 16 lipca 1995 roku Bośniaccy Serbowie zabili w masowych egzekucjach ponad 7 tys osób. Kim byli mordercy? Na Zygmunta Augusta, Narutowicza czy nawet w Gromadce spotkamy zarówn tych, którym ktoś zginął jak i tych, którzy mieli w rodzinie mordercę, proszę odróżniać rasizm od ludziej pamięci o anszej współnej historii.
-
Bolesławianinie - Ja wiem, i Ty wiesz... W każdym narodzie są mordercy i bandyci. Wszystko jest możliwe, zależnie od sytuacji. Agresja, miłość, strach... to tylko biologiczne prawa, neurologia pięknie to opisuje. Ale nie wyśmiewajmy za samo pochodzenie. Prawdą jest też to, że każda kultura ma inne obyczaje, inne zasady, inne stosunki wewnątrzrodzinne. Znam to z własnej rodziny i domu. W Polsce są inne tradycje niż w Serbii czy Maroku. Ale Serbowie i Marokańczycy, z natury nie są narodami morderców, tylko mają bardziej niż Polacy, mocno podzielone role członków rodziny - jest to efektem wielowiekowych wpływów Turcji na teren Bałkan. Znajdują się też w bardzo kulturowo i wyznaniowo wymieszanym obszarze Europy południowo-wschodniej. A ta mieszanka, to przyczyna ciągłych walk o dominację, o tereny. Gdyby taka mieszanka była w Polsce, też ciągle byłyby awantury i wojny.
-
"Ale Serbowie i Marokańczycy, z natury nie są narodami morderców, tylko mają bardziej niż Polacy, mocno podzielone role członków rodziny - jest to efektem wielowiekowych wpływów Turcji na teren Bałkan. ". Nie wiedziałem, że Maroko leży na Bałkanach. To śmiała koncepcja. Nalezy powiadomić felietonistke "Gerażyne".
-
Właśnie! W Serbii, w górach Atlasu, ludzie są szczególnie agresywni ;-)))).
-
Do Escobar i Czarny Lotos -. Radzę czytać zdanie w całości i myśleć, by zrozumieć treść, zanim zaczniecie pisać Odpowiedzi. Bałkany są wymienione odnośnie Serbów, a Marokańczycy sa porównani w kwestii obyczajowości. Powinnam chyba bardziej szczegółowo mówić, jak moim nastolatkom...
-
Powinnas przede wszystkim pisac po polsku.
-
Pani Plecic, pani niech się nauczy logicznie konstruować zdania w języku polskim i wtedy nikt się nie będzie czepiał. Z gangsterskim pozdrowieniem szanowna pani Plecic.
-
Escobar, drogi rozmówco, w Polsce jest taka tradycja- czepiaj się jak rzep psiego ogona, wszystko co się rusza! Widzę, że jesteś tradycjonalistą... A co do gangsterskich pozdrowień, z Pana strony, to pomyłka. Nie jestem gangsterem, ale ja również Pana pozdrawiam. Jak mówią młodzi - spoko loko Eskobar!
-
Dobrze, szanowna Pani. Z tymi gangsterskimi pozdrowieniami przesadziłem. Proszę mi wybaczyć "my nigga".
-
Brawo, tylko tyle moge powiedziec... pozdrawiam serdecznie. M.
-
Zaniemówiłam...G-E-N-I-A-L-N-Y artykuł! Szczególnie znakomicie opisany zdrowy patriarchat istniejący w stabilnych monarchiach arabskich. Po zestawieniu z europejskim modelem rodziny rodem z Holandii czy Szwecji aż płakać się chce z radości, że gdzieś jest normalnie, po ludzku :-)))).Najserdeczniejsze pozdrowienia dla wspaniałego taty, mamy i córeczki :-)))).
-
[off top]