Maciek. Wlasnie ze ich obwiniam za smutek mojego dziecka i nie tylko jego bo bylismy z czworka dzieci i czekaly na obiecany konkurs, wiekszosc z nich tez jest rodzicami i powinni wiedziec ze dziecku sie nie obiecuje tzw 'gruszek na wierzbie' takze za to pierwszy minus. Ja jestem mama owszem ale to nie ja obiecalam malemu konkurs. Poza tym kazdy ich wystep jest gorszy niestety, na swiecie ceramiki w sierpniu byl o niebo lepszy... co bylo widac min przez okropnie topniejaca publicznosc... zapewne kolejny bedzie jeszcze slabszy to kolejny minus. My juz napewno na ich wystepy chodzic nie bedziemy. Wole pojechac na porzadny zlot bo tam nawet dzieci sie nie nudza :) Pierwszy raz na cos narzekam a to juz nie jest dobrze. Pozdrawiam.2009-06-21, 11:31PS Cos mi sie wydaje ze jestes jednym z Bolcow stad Twoja opinia.
Popisy na motocyklach w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Popisy na motocyklach w Bolesławcu.
-
-
Agula. Wiem że jesteś zawiedziona no ale były konkursy dla dzieci może trochę starszych ale w sumie to też dzieci, a na końcu były przecież przewozy quadem i motorem. Ja osobiście uważam że chłopaki się postarali, dużo zorganizowali i bardzo dobrze im to wyszło. Podkreślę że nie jestem Bolcem choć koszulka by się przydała :)
Ps. To była impreza motocyklowa i jak by się coś stało jakiemuś dziecku to potem wina organizatorów, Bolce duży pozytyw. -
Witam. Agula ja tez jestem ojcem i wiem o co ci chodzi, ale jeżeli ty jako matka piszesz na forum ze zabierzesz swoje dziecko na jakiś zlot to żal mi Ciebie jako rodzica. Nie wiem czy byłaś kiedykolwiek na zlocie motocyklowym czy masz coś wspólnego z motocyklami ale powiem ci jedno na terenach zlotu nie jest tak różowo jak ci się wydaje i wątpię czy chciałabyś żeby twoje dziecko widziało to wszystko. Moja przygoda z motocyklami trwa już kupę lat mam 2-kę wspaniałych dzieciaków parkę 15 i 9 lat i moje dzieci napewno szybko nie pojadą na zlot choć żyją w tym otoczeniu. Bolec robiły i mam nadzieje że będą robić imprezy w mieście i dla starszych i dla małych. Powiedz twoim zdaniem - masz żal do organizatorów ze twój perpeć jest zawiedziony bo nie było konkursu? A nie było dla małych jazdy na moto ( była ) co byś chciała żeby ustawili stoliki dali papier i kredki :) Wybacz ale musi być dla wszystkich coś ciekawego Dzieci w tym wieku mają radoche jak widzą same moto i słyszą ich ryk. Byśmy mogli rozmawiać długo jeszcze i wiem że ty bys wyciągała swoje argumenty a ja swoje wiec nie ma sensu. Bolce są naprawde spoko goście i jak chcesz żeby ktoś z nich zrobił małą rundkę z twoim synem ( albo z tobą ) to daj im znać przez stronę www. A napewno sie ktos odezwie do ciebie. Pozdrawiam M. W & Łysy. Ps. Bolce tak dalej.
-
Wedlug mnie slabo w porownaniu np do ich popisow z sierpnia. To po co obiecuja mowi sie nie bedzie i to wystarczy ale widze ze to temat woda wiec dalsza dyskusja traci sens. Ja juz im 'kibicowac' nie bede.2009-06-21, 12:27Łysy nie bylam na zlocie ale mam zamiar sie wybrac najpierw sama bez synka i wtedy ocenie czy jest to odpowiednie miejsce dla Misia, nie chodzi mi o przejechanie sie motorem czy rysowanie, moj synek nie ma 3 latek zeby miec radoche z rysowania a zal do nich mam o oszukanie dziecka. Moze Twoje dzieci sa 'wyrozumiale' ale moj maly niestety nie, jesli ma cos obiecane to czeka na pozytywny efekt obietnicy a tak odszedl zawiedziony i zly ze za nic dostal 'nagrode' bo dziecku nie chodzilo o otrzymanie nagrody tylko o konkurs ale tak jak napisalam do poprzednika dalsza dyskusja nie ma sensu gdyz jestem zla i jak narazie przemawiaja przezemnie w jakims stopniu emocje. Pozdrawiam.
-
No i po temacie :) Jeżeli ktoś to czyta z Bolców lub sam prezes to chłopy -. Dogadać sie z Agulą - wybrać ekipe - kupić h nie wiem co ( jak Misiu to Miśka ) - i udać sie do niego :) Pozdro to taka moja propozycja.
-
Nio prezes to swietna osoba, znam go takze Mariusz wybacz ale swoje zdanie musialam wyrazic... Pozdrawiam.
-
Te h to nie tak jak większość pomyśli to było napisane 4 razy h znak ze myślę co mają kupić :).
-
Teraz przez motocyklistów biedne dziecko będzie miało traume do końca życia. Gdyby były glinogłupy na pewno do tego by nie doszło.
-
Ale Gwizdała newsa zapodałeś. Normalnie mnie zatkało. Chłopie nie kompromituj sie. Co to kog obchodzi, ze infoprmujesz najszybciej.
-
Haile Selassie widze ze cierpisz na regresje, zal mi Cie.
-
Agula a mi się wydaje że twoja pociecha jest za bardzo rozpieszczona! I nie miej zalu do bolców za to ze nie zorganizowali specjalnie dla twojego syna konkursu. A po za tym co z ciebie za matka skoro nie potrafisz zaproponowac innej atrakcji swojemu dziecku! Brak pomysłów? Hmm... Pozdro bolce zejebiasza impra oby bylo ich wiece.
-
Agula. Nie jestem bolcem ani duchem ani ciałem. Bylem na imprezie. Sam dziecka nie zabralem bo nie kreca go motory, wiec na sile go nie uszczesliwialem. Ale ciekaw jestem co sie stanie jak przejdziesz w markecie kolo autka do ktorego wrzuca sie 2zł i chwile buja dziecko. Wsadzasz malucha, w tu kartka "nieczynne-awaria". Dziecko zaczyna płakac. Co robisz dalej? Zalisz sie na dyrektora marketu, ze maszyny nie schowal? Czy tlumaczysz dziecku jak doroslemu? Czy zagadujesze sprytnie by maly zapomnial fascynujac sie czyms innym wiedzac, ze w zyciu nie zawsze jest tak kolorowo jak bysmy chcieli... mimo wszystko pozytwnego nastawienia do ludzi, ktorzy cos tworza z idei a nie kasy. Spytaj prezydenta czy pomogl w lepszej organizacji imprezy, spytaj wydzial promocji miasta i ludzi odpowiedzialnych za szerzenie idei sportu i rywalizacji czy byl w to zaangazowany. Czy tance i muzyka ludowa to jedyna rzecz ktora kreci mieszkancow. A reszta rzeczy powoduje efekt odwrotny od zamierzonego...
-
Agula i bardzo dobrze jak ci sie nie podobalo to nie chodz bedzie mniej zbednych komentarzy na stronie... Lysy haha za co maja przepraszac przestan, nic nie robic zle zrobic cos jeszcze gorzej.
-
Elobrat Wara odemnie jako mamy, nie znasz mnie wiec milcz. Jak bedziesz mial dziecko zobaczysz jak to jest gdy ktos cos obieca a slowa nie dotrzyma lol. Maciek Ja wybierajac sie na zakupy nigdy nieczego malemu nie obiecuje bo nie wiem np czy te auta beda dzialac, jest to bardzo madry chlopczyk i zawsze rozumial ze cos jest np zepsute i nie mozna z tego korzystac aczkolwiek nie rozumie niedotrzymania obietnicy bo ja zawsze slowa dotrzymuje, nie lubie jak ktos sie na mnie zawodzi... Nie rozumiem porownania do prezydenta itp. Zaden zwiazek... ^_^ Jak narazie nie mam zamiaru tracic czasu ( tym razem na ich pokazie nasz czas byl stracony i tak jak napisal Elobrat moglam Misiakowi lepsza atrakcje zapewnic ale dziecko slyszalo wsrod rowiesnikow o imprezie i chcialo niestety pojsc) a nawet jesli pojde to tylko z czystej ciekawosci czy sie lepiej zorganizowali. PS Jakbyscie nie zauwazyli to nie komentuje niczego w sposob negatywny, wszedzie doszukuje sie plusow imprez itp ale tym razem widze (ba i nie tylko ja) ze cos jednak poszlo nie tak i nie bede udawac ze bylo super skoro nie bylo. To tylko szczerosc absolutnie nie zlosliwosc bo szanuje i podziwiam chlopakow za to co robia ale zal jest zalem.
-
Nie wiem ile Twoje dziecko ma lat ale byla fajna impreza od godz 15 na spacerowej na basenach. Moj syn powiedzial, ze 5 godzin minelo fantastycznie... na marginesie wiele imprez o mniejszym rozglosie sie odbywa ze strata dla dzieci bo nikt nie inforumuje odpowiednio wczesniej.