Wielkie mi mecyje. Żaden zabytek, zwyczajna kamienica, to chyba normalne, że czasami trzeba wyremontować. A zarządca za organizację inwestycji pobiera pieniądze od właścicieli (i to nie małe). O co chodzi? Chyba każdy myślący człowiek wie.
Tynk nie odpada, jest za to… aktualnie najpiękniejsza elewacja na całej Gdańskiej
Dyskusja dla wiadomości: Tynk nie odpada, jest za to… aktualnie najpiękniejsza elewacja na całej Gdańskiej.
-
-
Cóż w tym nadzwyczajnego?Każda wspólnota mieszkaniowa remonty robi na własny koszt.
-
Można polemizować, ze słowem najpiękniejsza. Najnowsza i owszem. O gustach się nie dyskutuje. W moim przekonaniu odstaje kolorem w tonacji bieli od pozostałych w kolorach piaskowych, beżowych. I te doniczki z kwiatami, czy zarządca polecił je zabezpieczyć przed upadkiem na chodnik. Mieszkańcy obawiają się nieszczęścia, chodząc chodnikiem. Bali się chodzić, aby tynk nie spadł, a teraz aby doniczki nie spadły. Swoją drogą właściciele tej kamienicy wiele lat czekali na remont. Gdyby wcześniej kamienica została wyremontowana o wiele mniej remont kosztowałby. To raczej nie sukces a porażka drogiego remontu, kiedy ceny bardzo poszły w górę.
-
Panie Zając co z mieszkaniami na Zwycięstwa? Dwa lata nic się nie dzieje. Deweloper lubi to?
-
Obserwator (A81Z7d) napisał(a):
Pokaż cytatMożna polemizować, ze słowem najpiękniejsza. Najnowsza i owszem. O gustach się nie dyskutuje. W moim przekonaniu odstaje kolorem w tonacji bieli od pozostałych w kolorach piaskowych, beżowych. I te doniczki z kwiatami, czy zarządca polecił je zabezpieczyć przed upadkiem na chodnik. Mieszkańcy obawiają się nieszczęścia, chodząc chodnikiem. Bali się chodzić, aby tynk nie spadł, a teraz aby doniczki nie spadły. Swoją drogą właściciele tej kamienicy wiele lat czekali na remont. Gdyby wcześniej kamienica została wyremontowana o wiele mniej remont kosztowałby. To raczej nie sukces a porażka drogiego remontu, kiedy ceny bardzo poszły w górę.
To (...) chodź podwórkiem jak się boisz (,,,)
-
anonim (AE7fsD) napisał(a):
Pokaż cytatCóż w tym nadzwyczajnego?Każda wspólnota mieszkaniowa remonty robi na własny koszt.
Oczywiście
-
Zapomniał szef tbs dodać że to determinacja lokatorów i interwencja istotne w znaczej mierze się przyczyniła do remontu budynku, a nie sobie teraz latki przypina żenada, a już jak taki dobry udaje być to nie jeszcze kostkę z tyłu wyłoży a nie chłopakom kazał beton wylac
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatTo (...) chodź podwórkiem jak się boisz (,,,)
Tumanie ta pani ma po zabezpieczane te kwietniki, ale skąd ci to wiedzieć
-
A jak tam budowa bloków na Zwycięstwa??????????? kiedy coś się ruszy panowie z tbs???????????????
-
Z tego co wiem to ta Pani ma zabezpieczenie na doniczkach sama ma dzieci i nie chciałby żeby komuś coś się stało.
-
Podobno były jakieś pieniądze na rewitalizację strefy poza ścisłą starówka, minęło parę lat, gdzie się te pieniądze podziały nie wiadomo, a mieszkańcy sami muszą finansować remonty zabytkowych kamienic. Wspólnoty są różne, czasem mieszkają tam niezbyt zamożni ludzie. Ci przy Rynku maja remonty z dotacji, a kto dalej od ratusza tym więcej musi wyłożyć że swojej kieszeni. A potem Tbs się chwali cudzym sukcesem.
-
Panie zająć, zabieraj te gołębie co zostawiles
-
Jest bardzo ładnie. Kwiatki dodają uroku, a jak dotąd nie spadły, tzn., że są odp. zabezpieczone. Nie szukajcie dziury w całym.
-
Przecież nie wolno stawiać żadnych skrzynek czy doniczek z kwiatami na parapetach ! Jeszcze nad chodnikiem, którym chodzą ludzie, jest do niepomyślenia,. Bezmyślne zachowanie, które zarządca TBS popiera. Czy także na siebie spółka miejska odpowiedzialność przeniosła, a właściciele wspólnoty wyrazili zgodę w formie uchwały na zajęcie części wspólnych parapetu zewnętrznego przez skrzynki i doniczki sąsiadki ? Już były nieszczęścia w naszym Bolesławcu z takich powodów, dlatego parapety zewnętrzne muszą być wolne i niczym nie zastawione. Może rozsądek zwycięży wśród włodaży naszego miasta, skoro nie można jego się doszukać u podwładnych ? Oby jak najszybciej tak się stało.
-
Przecież nie wolno stawiać żadnych skrzynek czy doniczek z kwiatami na parapetach ! Jeszcze nad chodnikiem, którym chodzą ludzie, jest do niepomyślenia,. Bezmyślne zachowanie, które zarządca TBS popiera. Czy także na siebie spółka miejska odpowiedzialność przeniosła, a właściciele wspólnoty wyrazili zgodę w formie uchwały na zajęcie części wspólnych parapetu zewnętrznego przez skrzynki i doniczki sąsiadki ? Już były nieszczęścia w naszym Bolesławcu z takich powodów, dlatego parapety zewnętrzne muszą być wolne i niczym nie zastawione. Może rozsądek zwycięży wśród włodarzy naszego miasta, skoro nie można jego się doszukać u podwładnych ? Oby jak najszybciej tak się stało.
- 1
- 2