essa
Bolesławiecki raper Arkadiusz Kanibal wydał drugą legalną płytę. „Czekam na koncert w Bolesławcu”
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławiecki raper Arkadiusz Kanibal wydał drugą legalną płytę. „Czekam na koncert w Bolesławcu”.
-
-
Oby nie.
-
Powyżej pokazuje jaki to szpeci.
-
Co oznacza "płyta legalna"? Czyżby nagrywał także płyty nielegalne? O co chodzi w tym "biznesie" z tym legalizmem?
-
Legalnie ,czyli cały naķład ,to cztery płyty.
-
Słabe. Zwłaszcza ten straszak w ręce w pierwszym teledysku.
-
disco polo już jest lepsze od tego czegoś
-
Ja jak lece z miesiac i pije to lece szybciej czysciej lepiej :)
-
strasznie słabe w mojej opinii
-
Wnuk Zdzisława-czlowieka instytucji.
-
Pierwsza płyta poraża amatorstwem. Człowiek nie ma w sobie rytmu i próbuje się na siłę wśpiewać w bit. Ale na drugiej słychać duży postęp, więc może jeszcze z niego coś będzie. Tylko czy będzie chciał dalej ciężko pracować, czy może spocznie na laurach?
-
plecioł po jakiemu to ????
-
?si=fMulXCdYonUhEsJI