Nie podoba mi się wcale.
Ja się wam podoba Matka Boska Stempelkowa?
Dyskusja dla wiadomości: Ja się wam podoba Matka Boska Stempelkowa?.
-
-
anonim (hjc7r) napisał(a):
Pokaż cytatZgadzam się z Tobą w 100 procentach. Nikt nigdy nie widział ani Jezusa, Matki Boskiej, są to twarze, które zostały wymyślone przez ludzi, którzy malują obrazy. Ale katolicy wierzą we wszystkich bożków i przy nich się modlą. Widzę, że naród zamiast małpiej ospy dostają małpi rozum. I to działa na nich. Odnośnie tego ceramicznego obrazu, jest bardzo piękny i artysta pięknie to pokazał. Brawo dla artysty z Ukrainy, że pomimo tego, że u nich jest wojna, coś pięknego tworzy dla naszego miasta. Ludzie zacznijcie myśleć i nie obrażajcie innych.
No i tu się mylisz. Św Faustyna Kowalska widziała Jezusa. Według swojej wizji kazała namalować obraz. Naukowcy wzięli cechy telemetryczne twarzy z tego obrazu i z Całunu Turyńskiego i tu uwaga - OKAZAŁY SIĘ W PEŁNI ZGODNE.
Prawdopodobieństwo przypadkowej zgodności wynosi coś koło jeden do miliona.
Uwierzysz w coś tak nieprawdopodobnego że to przypadek? -
Aneta (ANuc0u) napisał(a):
Pokaż cytatOtumanili w tym kościele co niektórych. To nie jest matka boska! Jak już to matka Jezusa. Bóg nie miał matki , Jezus Bogiem nie był. Taka sytuacja i sporą różnica oto.
Jezus jest jedną z trzech postaci Boga. A że zaistniał cieleśnie, to i musiała go urodzić kobieta. Z tego co wiem, to kobietę, która kogoś urodziła nazywa się matką.
Jena z prawd wiary mówi - Są trzy osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. A skoro Jezus jest Synem Bożym - jedną z osób Boskich, to chyba jednak jest Bogiem. -
anonim (euuvfn) napisał(a):
Pokaż cytatStempelkowa nie jest obraza?Bo przecież tęczowa wywołała aferę na cały kraj
Pod bolesławieckie stempelki nie podpięto póki co żadnej ideologii, więc są tylko ozdobnikiem. Przyozdabiając coś tęczą, poza zdobieniem, dokładamy symbol łączący się z określoną ideologią. A to już zupełnie inny kaliber.
-
Cechy biometryczne oczywiście :-)
-
anonim (dpqN0Y) napisał(a):
Pokaż cytatNo i tu się mylisz. Św Faustyna Kowalska widziała Jezusa. Według swojej wizji kazała namalować obraz. Naukowcy wzięli cechy telemetryczne twarzy z tego obrazu i z Całunu Turyńskiego i tu uwaga - OKAZAŁY SIĘ W PEŁNI ZGODNE.
Prawdopodobieństwo przypadkowej zgodności wynosi coś koło jeden do miliona.
Uwierzysz w coś tak nieprawdopodobnego że to przypadek?A ja widziałem Fryderyka Chopina i co? Też miałem wizję... nie jest potwierdzone, że do tego doszło, to równie dobrze mogło zostać wymyślone.