Ta droga należy do boleslawca firma budującą tam tr budynki nic nie ma do niej proszę się udać do prezydenta z pretensjami A nie do ludzi którzy zarabiają na chleb
Droga widmo przy Reymonta w Bolesławcu. „Buta dziecko zostawiło w błocie, tak go zassało”
Dyskusja dla wiadomości: Droga widmo przy Reymonta w Bolesławcu. „Buta dziecko zostawiło w błocie, tak go zassało”.
-
-
Lex deweloper w pełnym wydaniu w naszym mieście, nie tylko tu. Brawo panie Roman!
-
SPRAWDZONE: - ul. Reymonta w Bolesławcu tj. (Dz. nr 289/7, obr. 8) - jest własnością Gminy Miejskiej Bolesławiec, która oddała ją użytkowanie wieczyste spółce spoza Bolesławca. Zgodnie z treścią art. 240 k.c., umowa ustanowienia użytkowania wieczystego może ulec rozwiązaniu przed upływem określonego w niej terminu, jeżeli użytkownik wieczysty korzysta z gruntu w sposób oczywiście sprzeczny z jego przeznaczeniem określonym w umowie, w szczególności jeżeli wbrew umowie użytkownik nie wzniósł określonych w niej budynków lub urządzeń.....Wystarczy chcieć :)
-
Reymont takie drogi opisywał w swoich powieściach. W takim też błocie Jagna zgubiła kiedyś majtki, jak ją zassało
-
A jak Pan kupował działkę to zapewne wiedział że tam nie ma wybudowanej drogi, a grunt należy do prywatnej spółki z Wrocławia, od której kupił Pan działkę pod domek. A teraz oczekuje że deweloper o którego nic nie kupił wybuduje mu drogę. Normalnie szczyt bezczelności. Przecież może sam wybudować drogę zamiast pisać bzdury że deweloper zapomniał wybudować kawałek drogi do jego działki.
-
A jak Pan kupował działkę to zapewne wiedział że tam nie ma wybudowanej drogi, a grunt należy do prywatnej spółki z Wrocławia, od której kupił Pan działkę pod domek. A teraz oczekuje że deweloper o którego nic nie kupił wybuduje mu drogę. Normalnie szczyt bezczelności. Przecież może sam wybudować drogę zamiast pisać bzdury że deweloper zapomniał wybudować kawałek drogi do jego działki.
-
Nie rozumiem problemu? Przecież jest reymont.
-
A (qfD1H) napisał(a):
Pokaż cytatA jak Pan kupował działkę to zapewne wiedział że tam nie ma wybudowanej drogi, a grunt należy do prywatnej spółki z Wrocławia, od której kupił Pan działkę pod domek. A teraz oczekuje że deweloper o którego nic nie kupił wybuduje mu drogę. Normalnie szczyt bezczelności. Przecież może sam wybudować drogę zamiast pisać bzdury że deweloper zapomniał wybudować kawałek drogi do jego działki.
Tak, a kto na to wszystko wydaje pozwolenia?
-
ZK Polska (ALxcDh) napisał(a):
Pokaż cytatReymont takie drogi opisywał w swoich powieściach. W takim też błocie Jagna zgubiła kiedyś majtki, jak ją zassało
Zassał ją wójt i obydwoje zgubili majtki na zgubę społeczności . Wtedy to w takim błocie Jagna wyładowała trzymając się kępki trawy . Może i teraz zadziałałyby takie wywiezienie na taczce odpowiedzialnych za to błoto i pozostawienie ich w nim?
-
nie ma jak zrobić kilka zdjęć jednej kałuży i nakręcić aferę.
Tak to jest jak się kupuje działkę od dewelopera,który na papierze obieca wszystko -
Oko (A81uoK) napisał(a):
Pokaż cytatTa droga należy do boleslawca firma budującą tam tr budynki nic nie ma do niej proszę się udać do prezydenta z pretensjami A nie do ludzi którzy zarabiają na chleb
Napisałem i widać co odpisali.