żadna nowość, nie raz z podwójnym wózkiem muszę zejść na ulicę...
Chodnik przy Prusa nie dla osób niepełnosprawnych i kobiet z wózkami?
Dyskusja dla wiadomości: Chodnik przy Prusa nie dla osób niepełnosprawnych i kobiet z wózkami?.
-
-
Nasze miasto staje się coraz mniej przyjazne dla mieszkańców. Niemal masowa wycinka drzew. trawniki wykoszone do gołej ziemi, chodniki zabarykadowane. Czas na gruntowne zmiany w Ratuszu - wybory za rok!
-
Nie tylko jest tak na Prusa z tym parkowaniem
-
Zawsze mam problem z przejechaniem wózkiem. Chodnik jest na stoły,krzesła, samochody? A my mamy chodzić ulicą i to omijać????
-
Po drugiej stronie jest szeroki chodnik
-
Wiesia (ANxLlZ) napisał(a):
Pokaż cytatPo drugiej stronie jest szeroki chodnik
Chodnik jest dla pieszego a nie restauratora
-
Droga była zamknięta przez wiele lat i było dobrze. Ale jakiś idiota z ratusza wymyślił,że tak będzie lepiej. To wszystko przecież dla nas.
-
Wiesia (ANxLlZ) napisał(a):
Pokaż cytatPo drugiej stronie jest szeroki chodnik
Wiesia... imię zobowiązuje.
-
I ten gów...ny bruk na którym można sobie nogi powykręcać...
-
Chodnikami się martwią,pełno niebieskich miejsc dla samochodów dla osób niepełnosprawnych -pokazcie mi tych niepełnosprawnych kierujących! Za to zwykłej dyskryminacji niepełnosprawnych nikt nie widzi np w prokuraturze gdy wiedzą że jesteś chory nie możesz chodzić nie możesz wstać z rana bydło wyśle ci wezwanie na 8rano. Zwykle zaczynają o10:00 i wcześniej nie chcą.
Jeśli jesteś niepełnosprawny zmęczysz się i zaparkujesz samochód przed domem bydło z milicji przyjdzie rzuci tobą o drzwi aż z zawiasów wypadną a następnie wyśmieją twoja niepełnosprawność a potem po roku cię obwinia z obdukcja od swoich też po roku :-) -
Połamany bruk jedno z najwybitniejszych dzieł Parkingowego jednoportkowego do hymnu, osobiście mu nie przeszkadza, podjeżdża autem pod schody ratusza.
-
Powinni zrobić jakiś piętrowy parking np. na tym pustym miejscu przy Łokietka, problem zatłoczenia parkingów by zniknął natychmiast.
-
Tak byle jak położonej kostki wokół ratusza nigdzie w kraju nad Wisłą nie spotkałam.Płyty tworzące kratkę nic nie ratują tych koślawych kostek.Proponuję przejść się po tych kostkach panom z ratusza w obuwiu na wysokim obcasie.Życzę miłego spaceru i nie połamania obcasów.
-
pytanie co się stało ze starą "wyślizganą" zabytkową kostką
-
I na dodatek jeszcze (...) poczta polska co awiza co chwile zostawia w skrzynce