Ci wszyscy co tak plują na autora pewnie sami zachowują się w ten sam sposób. Słoma z butów wystaje :]
Problematyczne parkowanie na klepiskach i trawnikach
Dyskusja dla wiadomości: Problematyczne parkowanie na klepiskach i trawnikach.
-
-
Ja () napisał(a):
Pokaż cytatNo ty inteligencje masz jeszcze niższa prezentując taki typ odpowiedzi.
Problem leży w wygodnictwie, nie można przejść 100 czy 200 metrów bo trzeba zaparkować najwięcej 10 metrów.
Po to są wyznaczone miejsca żeby tam parkować.A gdyby jakiś koks lał kobiete czy inna paniusia drapała lalusia w centrum miasta i ktoś by zadzwonił na policję to też by był konfidentem? Prawem zabronione powinno być strzeżone.
Zamilcz głupcze!
-
tam gdzie stoją, niech sygnalista postawi pachołki ,
w barwach narodowych i problem zniknie
albo PARKOMAT -
W dupach się przewraca ludziom. P.iS. wam przetrzepie portfele, to i samochody posprzedajecie bo na czynsz braknie i do Badera czy innego obozu z buta będziecie zasuwać!
-
anonim (AE71tV) napisał(a):
Pokaż cytattam gdzie stoją, niech sygnalista postawi pachołki ,
w barwach narodowych i problem zniknie
albo PARKOMATSobie przed domem postaw słupki baranie.
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatZamilcz głupcze!
Głupiec to cię zrobił i odziedziczyłes jego geny.
-
anonim (AE71tV) napisał(a):
Pokaż cytattam gdzie stoją, niech sygnalista postawi pachołki ,
w barwach narodowych i problem zniknie
albo PARKOMATDokładnie, miejsca gdzie można było parkować - zgodnie z przepisami - zabrali mieszkańcom, osłupkowali lub wymalowali wysepki. Dotyczy to tych miejsc gdzie nie mogli 'kasować' za postój - wyznaczyć/wydzielić płatnego parkingu.
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatWcześniej były tam trawniki tylko takie wieśniaki z twoim podejściem rozjeździły je i jest teraz co jest.
A czym się różni klepisko po autach od klepisk wydeptanych przez ludzi? Czy na klepisku wydeptanym przez ludzi można parkować?
Kiedyś na każdym podwórku były klepiska wydeptane przez dzieci i młodzież która grała w piłkę, a bramką były dwa drzewa . I jakoś ludzie żyli.
A te SM to wy..ć na zbity pysk , sami parkują niezgodnie z przepisami ,a mieszkańców będą mandatami szykanować.
Parkingi w mieście dalej przypominają komunę nic się nie zmienia nie buduje się nowych miejsc parkingowych , a drzewa w parkach tylko wycinają . Proszę popatrzeć w mapy geodezyjne jak te działki są patologicznie podzielone i jakie g..wno zaakceptowali urzędnicy i teraz jest pokłosie tego że jest problem zbudować kawałek parkingu . -
Redahtory organu pofocili, napisali i denuncjują, mają to w genach.
-
Do głowy by mi nie przyszło ganiać po całym mieście i pstrykać foty autom zaparkowanym nie na asfalcie, czy nie na kostce. Człowiek pracujący nie ma czasu na swoje sprawy, a co dopiero jeszcze list pisać do gazety!! Gdyby mi coś nie pasowało, to bym najsampierw uwagę zwrócił, albo kartkę wsadził za wycieraczkę, żeby tak nie robić, a jakby nie poskutkowało, to wtedy dopiero zadzwonił na policję. Niektórzy to chyba faktycznie nie mają własnego życia!!
-
Tuż za zachodnią granicą żaden nasz kierowca nie zaparkuje na trawniku!
U nas nie interesuje go miejsce a często robi to z premedytacją. Typowy krajowy cham...No ale co tu się dziwić.... -
Ja () napisał(a):
Pokaż cytatNo ty inteligencje masz jeszcze niższa prezentując taki typ odpowiedzi.
Problem leży w wygodnictwie, nie można przejść 100 czy 200 metrów bo trzeba zaparkować najwięcej 10 metrów.
Po to są wyznaczone miejsca żeby tam parkować.A gdyby jakiś koks lał kobiete czy inna paniusia drapała lalusia w centrum miasta i ktoś by zadzwonił na policję to też by był konfidentem? Prawem zabronione powinno być strzeżone.
Zaparkuj w sobotę cwaniaczku! Często nie ma gdzie zaparkować !
-
Bezpartyjny_z_pisem () napisał(a):
Pokaż cytatDokładnie, miejsca gdzie można było parkować - zgodnie z przepisami - zabrali mieszkańcom, osłupkowali lub wymalowali wysepki. Dotyczy to tych miejsc gdzie nie mogli 'kasować' za postój - wyznaczyć/wydzielić płatnego parkingu.
bo w obrębie skrzyżowania lub bezpośrednio przed/za pasami nie powinno się parkować
ale skąd ty możesz o tym wiedzieć -
Skoro redakcja lubi interweniować, to polecam zająć się zegarem na budynku dworca PKP, który od roku "chodzi" wg czasu amerykańskiego i jak dotąd PKP nie stara się go poprawnie nastawić.
proszę bardzo, jest temat do interwencji . -
Sygnaliści z Bolesławca