oczywiscie sprawca nigdy sie nie odnajdzie
Kłusownik zabił łosia! Pierwsza taka sytuacja od lat. Sprawę bada policja
Dyskusja dla wiadomości: Kłusownik zabił łosia! Pierwsza taka sytuacja od lat. Sprawę bada policja.
-
-
Od lat wiadomo, że myśliwi to ,,państwo w państwie,,. Rząd ostatnimi czasy pozwolił na jeszcze więcej. Ten, co ganiał z flintą za dzikami między blokami, to myśliwy był czy kłusownik. Niestety znam paru myśliwych:(. ,każdy z nich oficjalnie przyznaje, że nie lubi zwierząt, a już na pewno nie są ich ,,braćmi mniejszymi,,. Szkoła łosia, szkoda zwierzęcia. Pewnie jakiś wielki łowczy był pijany, lub pólslepy, a potem zobaczył co zrobił i spierniczyl. Ludzie honoru?... a niby też mundurek mają.
-
Jest napisane że głowa poszła do badania i nie została obcięta przez kłusownika
-
Sprawcy nie znajdą, bo to pewnie jakiś znany i ustosunkowany pan Zygmunt, Andrzej, albo Stanisław.
-
Gdyby lasy były prywatne nie doszłoby do tego.
-
zbirlas napisał(a):
Pokaż cytatKłusownik ? Każdy tzw. "myśliwy" z kapelusikiem na pustym łbie i piórkiem w d*pie to kłusownik. Zabił, bo psychopacie brakowało do trofeuów łosia.
Każdy "myśliwy" to tępak i psychopata.
Lubisz tępaku zabijać ? Zacznij od siebie.
Dokładnie tak
-
I powiesi ta biedna głowę w salonie ...człowiek to zwyrol
- 1
- 2