Fajny kolega.
Rodzina z Trzebienia pomogła grzybiarzowi, którego kolega zostawił w lesie!
Dyskusja dla wiadomości: Rodzina z Trzebienia pomogła grzybiarzowi, którego kolega zostawił w lesie!.
-
-
"dworzec koleinowy"
niech redakcja poprawi literówkę -
Dlaczego piszecie, że kolega? Kolega by go nie zostawił a w razie zagubienia zorganizowal pomoc. I takie coś jest prezesem pszczelarzy?
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytat"dworzec koleinowy"
niech redakcja poprawi literówkęTo nie jest literówka, tylko chyba specjalnie? Podejrzewam, że dworzec nie określił swojej płci :D
-
Ani kolega ,ani prezes ,to poprostu padlina chamska ,zostawić człowieka samego w lesie ,nie pomyślał że może coś się stało złego .Powinien zostać ukarany , myślę że karma wróci i do niego.
. -
Ani kolega ,ani prezes ,to poprostu padlina chamska ,zostawić człowieka samego w lesie ,nie pomyślał że może coś się stało złego .Powinien zostać ukarany , myślę że karma wróci i do niego.
. -
Sam się zgubił niech się sam znajdzie ja musze grzybki zamarynować
-
Widzieliśmy wczoraj jakiegoś Pana z dwoma wiaderkami grzybów na dworcu w Bolesławcu o 16 tej. Może to ten sam. Najważniejsze, że trafił do dobrych ludzi
-
Majka (ANymTR) napisał(a):
Pokaż cytatWidzieliśmy wczoraj jakiegoś Pana z dwoma wiaderkami grzybów na dworcu w Bolesławcu o 16 tej. Może to ten sam. Najważniejsze, że trafił do dobrych ludzi
Racja. Dobrze ze spotkał to małżeństwo. Brawo ze się Państwo zainteresowani. Każdy żyje swoim życiem. I tak jak kolega Pana zaginionego każdy myśli tylko o sobie.
-
Kolega???to cham nad chamami
-
Bo w tym Trzebieniu to tylko pijom po lasach ,a grzybów nie zbierają i puszki rzucają gdzie popadnie ,a petem dzievi z panią nauczycielką spreątają świat ,rózne puszki ,butemli i preeerwatyxy bo grzybów nie ma ,a gajowy wie gdzie są grzyby ale nie powie ,żeby pijaki z Trzebienia mieli na piwo i wódke i Smutek z Olesznej pije piwo i wódke pod sklepem a grzybów nie zbiera.
-
Ella () napisał(a):
Pokaż cytatDlaczego piszecie, że kolega? Kolega by go nie zostawił a w razie zagubienia zorganizowal pomoc. I takie coś jest prezesem pszczelarzy?
Przyjaciel by go nie zostawił, a z kolegami różnie bywa.
-
Chu.. Nie kolega . Kolega by sam się zgubił ale by szukał kolegi a taki kolega to napisane
-
W rejony wierzbowej nie powinny się zapuszczać osoby które nie znają terenu . Tam są największe lasy na Dolnym Śląsku i osoby które nie znają lasu łatwo się tam gubią. To nie pierwszy taki przypadek tam . Kiedyś pewna osoba uratowała życie tam starszemu Panu który błąkał się po lesie już prawie tydzień
-
doczekaliśmy czasów polak polaka utopił by w łyżce wody
- 1
- 2