Pewnie się nim opiekowała to sobie wybrała. A rodzinka zawsze się znajdzie po śmierci, nie za życia
70-latka 46 razy posłużyła się kartą zmarłego partnera. Ukradła ponad 40 tys. zł
Dyskusja dla wiadomości: 70-latka 46 razy posłużyła się kartą zmarłego partnera. Ukradła ponad 40 tys. zł.
-
-
Znów konkubinat…
-
Prawdę mówiąc to 70 latek za przeciętną emeryturę żyje podobnie jak w więzieniu za darmo.
Teraz sobie pożyła z karty debetowej a później sobie pożyje za nasze :)
Cwana bestia. Gdyby karty nie ruszała to by tynk ze ściany jadła a tak polepszyła sobie życie. -
Aaa (VaY7X) napisał(a):
Pokaż cytatZnów konkubinat…
Jak nie mają ślubu cywilnego lub kościelnego to żyją w konkubinacie, tak to się nazywa. Ale Ty nie masz pojęcia o niczym a piszesz głupoty. Kobieta opiekowała się nim, to wzięła sobie wypłatę, bo za życia rodzinka nim się nie interesowała, a teraz chcą dzielić się majątkiem i tu mamy głupie prawo, bo konkubinie nic się nie należy, tylko rodzinie. Na pieniądze i majątek lecą jak muchy do lepu.
-
Prawdopodobnie dlatego tak zrobiła aby nagle po jego śmierci nie okazało się, że odnajdzie się "kochająca" rodzinka. Być może takie też były ustalenia pomiędzy nimi i życzenie zmarłego, nie przewidzieli niestety, że "kochająca" rodzinka też zapragnie upomnieć się o "swoje". Niestety takie prawo, które w kwestiach spadkowych nie do końca jest sprawiedliwe.
-
A co to ma wspólnego z Bolesławcem! Już nie macie o czym pisać.
-
anonim (qnBSr) napisał(a):
Pokaż cytatPewnie się nim opiekowała to sobie wybrała. A rodzinka zawsze się znajdzie po śmierci, nie za życia
Popieram, sepy sie zaraz zleca
-
Więcej niż za zabójstwo dostanie
-
Przecież kopnął w kalendarz ,to i tak mu wszystko jedno.
-
gdzie była rodzina przed jego śmiercią
-
Niestety, wszelkie mienie zmarłego , w tym także środki pieniężne na jego koncie bankowym ,należy do masy spadkowej, którą spadkobiercy mogą rozporządzać tylko
na podstawie postanowienia Sądu, a ewentualne pełnomocnictwo zawsze wygasa
z chwilą śmierci mocodawcy Dura lex sed lex a nieznajomość prawa szkodzi..