Polscy kierowcy nigdy nie beda mieli wyobrazni...
Dwie osoby ranne na drodze z Bolesławca do Łazisk
Dyskusja dla wiadomości: Dwie osoby ranne na drodze z Bolesławca do Łazisk.
-
-
Za głupotę trzeba płacić! Sami sobie winni, bo na pewno nie jechali 50-tką! Całe szczęście, że nie zrobili krzywdy innym uczestnikom ruchu, bo mogło dojść do strasznej tragedii! Mam nadzieję, że ten wypadek czegoś ich nauczy! Noga z gazu i MYŚLEĆ, MYŚLEĆ, MYŚLEĆ, to naprawdę nie boli! Mysleć, używać mózgu (o ile ktoś go ma! ) przewidywać i być odpowedzialnym nie tylko za siebie, ale i za innych uczestników ruchu, którzy chcieliby cało i zdrowo dojechać do domu...
-
Moze ktos wiekto to jechal bo widac DBL.
-
Pewnie się dowiesz na Wesołej ;-).
-
A czy to istotne kto jechał? Zapewne jakiś matoł skoro skończył na drzewie brak wyobrazni była zapewne jedną z przyczyn tego wypadku.
-
Takim samochodem w taka pogode można spokojnie 100km/h ten łuk zaliczyć. Nie rozumiem beztalencia ludzi do prowadzenia. No chyba że było grubo wiecej.
-
Za dużo wypadków na tej trasie! Ktoś powinien się tym zająć! Jakaś pechowa czy co?
-
To nie wina trasy, tylko ludzie są bez wyobraźni! Jeśli ktoś bezmyślnie popier. I z prędkością światła wchodzi w zakręt, zamiast zwolnić przed nim, to potem mamy właśnie tego efekty!
-
Nieźle przypilił. Ciekawe gdzie mu sie tak spieszyło?
-
Przez frajera musiałem stać w korku!
-
Ej ty nijaki A Ja musialam czekac dwie godziny na autobus i zyje. Ps troche bardzo zimno bylo!
-
No tak, wszystko wskazuje na brawurę i brak wyobraźni. W taką pogodę, za dnia taki luczek można spokojnie zaliczyć z prędkością 120 km/h i to trzymając kierownicę wylącznie palcem wskazującym jednej ręki (drugą ręką można robić w tym czasie różne rzeczy, ot np. wypelniać zeznanie podatkowe). Ps. Dobrze że żyją...
-
Ciekawe czy byli trzeźwi.
-
Wielkie szczęście że żyją.
-
W artykule nie pisze ale chodzą słuchy że raczej mocno nietrzeźwi.