Tegoroczne swieto miasta to klapa straszna.
Koncert Tercetu Egzotycznego zakończył Dni Miasta
Dyskusja dla wiadomości: Koncert Tercetu Egzotycznego zakończył Dni Miasta.
-
-
Na pogodę nawet Prezydent Roman nie ma wpływu. Zabawne są narzekania na gwiazdy niegodne występowania na bolesławieckich scenach. Malkontentom nikt nie jest w stanie dogodzić. Gratuluję organizatorom decyzji w sprawie przeniesienia koncertu Janusza Radka do kościoła. Dzięki tej decyzji koncert na pewno był lepiej odebrany niż w plenerze. Na Tercet Egzotyczny nie zamierzałam się wybierać nawet w upał, ale wiem, że są tacy, którzy chętnie przyszli oglądać panią Skrybant i mają do tego prawo. Uważam, że powinno być podczas takich imprez jak najwięcej artystów lokalnych. To wielka przyjemność oglądać naszą młodzież!
-
Ta... cienizna i tyle. Wystarczy pojechać do Lwówka, Lubania, i każdej potencjalnej w stosunku do naszego miasta wiochy, żeby zobaczyć jak wyglądają dni miasta. Ba nawet podobno w Bogatyni na dniach ich miasta było Blue Cafe, tak więc "pani Nowakowo" malkontenci, jak ich- nas nazwałaś, to mieszkańcy, którzy mają oczy i widzą, że w B-cu nic się nie dzieje. Pozdrawiam.
-
Zaproście więcej kapel wiejskich z byłej jugosławii, to będzie zabawa, ktoś sie uparł że należy świętować po bałkańsku co jest kompletnym niewypałem, ale trudno nowa dyrektor boku nie wprowadziła nic nowego, no chyba że powiemy o zlocie bolesławów czy jakoś tam- co to miało na celu? Nuda, nuda nuda, i żal mi tych ludzi co mieli swoje kramiki bo oprócz słabego programu, słaba była także pogoda.
-
Żeby zobaczyć co się dzieje w innych sąsiednich miastach spójrzcie włodarze chociażby na Zgorzelec - Festiwal Kultur: Stacja Wibracja w Zgorzelcu - odbył się 29 maja, podejrzewam budżet nieporównanie mniejszy, a impreza jaka! Niestety w Bolesławcu musimy się przyzwyczaić do "emeryten party", no bo gdzie Pani dyrektor BOK tak naprawdę działała poza Chojnowem i Bolesławcem, więc zamiast United Flavour, dalej będziemy skazani na oklepane wiejskie gwiazdy typu Janusz Radek i vice versa i bzdety Tercety.
-
Jak patrzyłem, kto przyjeżdża na dni innych miast (w większości mniejszych od B-ca i mniej znanych) to aż mnie zazdrość zżerała! A u nas przyjadą jakieś stare babki i biesiady śpiewają - wow... No cóż, poziom kultury w Bolesławcu nie stoi na wysokim poziomie.
-
A jeszcze tak na koniec to ta impreza to raczej pachnie Bolesławem, ale Bierutem! Hehehe.
-
Panie Prezydencie co to było? Na stadionie wielki mecz Zbysia Mandziejewicza po meczu podziękowania z jego strony na pan ręce a wtym czasie gdzie Pan jest? Kto ustalał grafik uroczystości, czy nie można było... Żenada!
-
Ech Narodzie narzekać potraficie tylko, przeprowadźcie się do Lwówka, Lubania, Bogatyni, Nowogrodźca rzeczywiście wydarzenie kulturalne raz do roku, do kina pojedziecie do Jeleniej albo Bolesławca ewentualnie Zgorzelca, teatr i wystawy zobaczycie w TV. Nie mówiąc już o innych rzeczach. A co to takiego feel, Blue Cafe gwiazdy jednego sezonu. Zrozumcie że życie kulturalne miasta to nie tylko festyn raz do roku. Pozdrawiam krytykantów.
-
W życiu nie widziałem nic bardziej żenującego niż "zlot bolków i bolek" (bo tak mniej więcej to przedstawiano) z udziałem samego prezydenta... dowcip o Piotrogrodzie też jakoś nie był na miejscu. O całej reszcie - niezależnej od pogody - szkoda gadać. I nic tu nie zmieni zaklinanie rzeczywistości tekstami, że "wszyscy się doskonale bawili", bo - jak mówi stare indiańskie przysłowie - jak sie nie ma co się lubi...
-
Emeryten party... dobre błehehhe.
-
Jak tak patrzyłem na grupę docelową dla ktorej organizowane były tegoroczne Dni Miasta , to doszedłem do wniosku że muszę już dziś schować dziadkom dowody osobiste :-)
-
Po prostu żałosne.
-
Do Kuba. Nie chodzi o miejscowości ta powtórka z rozrywki trwa od lat. Jak święto miasta to najwyższy poziom nie sądzisz?
-
Jest jedno rozwiązanie - powinno odbywać się z tej okazji pielgrzymki do Wersalu by zgłodniała blichtru i luksusu społeczność mogła się nasycić do reszty!