Brawo piękny gest jestem za
Są przeciwni szpitalnym zakazom odwiedzin chorych w pandemii
Dyskusja dla wiadomości: Są przeciwni szpitalnym zakazom odwiedzin chorych w pandemii.
-
-
Jak najbardziej jestem również za!
-
Stop Segregacji Sanitarnej , SSS
-
Medycy nie chodzą do sklepów itp. tak jak pozamykani urzędnicy to wszystko jest śmieszne.
-
Moim zdaniem rodzic chorego dziecka powinien być przy nim, napewno go nie zarazi. Lekarze, pielęgniarki wychodzą ze szpitala, chodzą po mieście, sklepach i większość z nich nie jest zaszczepiona. I to jest problem, a nie z rodzicem.
-
Szpital zabraniajac rodzica odwiedzin sam by sobie strzelil w kolano a pielegniarka dodalby pracy bo nie dosc ze musza wypelniac obowiazki to jeszcze byc animatorkami.
-
Jestem za zakazem odwiedzin dzieci, ponieważ nie wiem, czy społeczeństwo to zauważyło, ale obecna fala to głównie chorujące dzieci, które przenoszą wirusa między innymi.
Na początku były to osoby starsze. Później osoby dojrzałe, młodzi dorośli, a teraz dzieci.
To one są żywymi transmiterami. Bo kto jak nie dzieci mają na sobie najwięcej bakterii i zarazków? -
Retr0 (ALlaYZ) napisał(a):
Pokaż cytatJestem za zakazem odwiedzin dzieci, ponieważ nie wiem, czy społeczeństwo to zauważyło, ale obecna fala to głównie chorujące dzieci, które przenoszą wirusa między innymi.
Na początku były to osoby starsze. Później osoby dojrzałe, młodzi dorośli, a teraz dzieci.
To one są żywymi transmiterami. Bo kto jak nie dzieci mają na sobie najwięcej bakterii i zarazków?Stop segregacji.Rodzic powinien mieć prawo być z dzieckiem .Kto jest przeciw,chyba nie ma dzieci,albo serca.
-
Lol (euI0FT) napisał(a):
Pokaż cytatStop segregacji.Rodzic powinien mieć prawo być z dzieckiem .Kto jest przeciw,chyba nie ma dzieci,albo serca.
Czy to znaczy, że z dzieckiem chorym na chorobę zakaźną chcesz cały czas przebywać w szpitalu i wtedy nie będzie miejsca dla innego chorego dziecka?Czy chcesz go odwiedzać kiedy zechcesz i roznosić zarazki? Kiedyś odwiedziny chorych były tylko w niedziele, ludzie zdrowieli i żyją do dziś.
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatCzy to znaczy, że z dzieckiem chorym na chorobę zakaźną chcesz cały czas przebywać w szpitalu i wtedy nie będzie miejsca dla innego chorego dziecka?Czy chcesz go odwiedzać kiedy zechcesz i roznosić zarazki? Kiedyś odwiedziny chorych były tylko w niedziele, ludzie zdrowieli i żyją do dziś.
A czy lekarze i pielęgniarki nie roznoszą zarazków.Jak każdy z nas chodzą na zakupy.Oni mogą,a też nie są wszyscy zaszczepieni.
-
Retr0 (ALlaYZ) napisał(a):
Pokaż cytatJestem za zakazem odwiedzin dzieci, ponieważ nie wiem, czy społeczeństwo to zauważyło, ale obecna fala to głównie chorujące dzieci, które przenoszą wirusa między innymi.
Na początku były to osoby starsze. Później osoby dojrzałe, młodzi dorośli, a teraz dzieci.
To one są żywymi transmiterami. Bo kto jak nie dzieci mają na sobie najwięcej bakterii i zarazków?Może schowaj się w lesie i przeczekaj. Wszędzie się można zarazić
-
Lol (euI0FT) napisał(a):
Pokaż cytatA czy lekarze i pielęgniarki nie roznoszą zarazków.Jak każdy z nas chodzą na zakupy.Oni mogą,a też nie są wszyscy zaszczepieni.
W szpitalach mają specjalny ubiór na oddziałach zakaźnych, mają bardzo często robione testy i wszyscy muszą być zaszczepieni. Tak jest w szpitalach np. we Włoszech. U nas pewnie też
-
Ale co ma do tego czy ktoś jest zaszczepiony czy nie. Każdy przenosi wirusa jeśli go ma i tyle. Jako rodzic nie wyobrażam sobie być bez dziecka wiedząc ze czuje się samotne w szpitalu i się boi. Każdy rodzic zapewne podejmie wszystkie środki ostrożności aby nie być zagrożeniem dla nikogo na oddziale.
-
Cc () napisał(a):
Pokaż cytatW szpitalach mają specjalny ubiór na oddziałach zakaźnych, mają bardzo często robione testy i wszyscy muszą być zaszczepieni. Tak jest w szpitalach np. we Włoszech. U nas pewnie też
Rodzic też może zrobić test ,tak jak lekarze i pielęgniarki.Nikt świadomy zagrożenia nie narazi innych na zakażenie.
-
anonim (hjJM3) napisał(a):
Pokaż cytatAle co ma do tego czy ktoś jest zaszczepiony czy nie. Każdy przenosi wirusa jeśli go ma i tyle. Jako rodzic nie wyobrażam sobie być bez dziecka wiedząc ze czuje się samotne w szpitalu i się boi. Każdy rodzic zapewne podejmie wszystkie środki ostrożności aby nie być zagrożeniem dla nikogo na oddziale.
A co z pracą. Dają rodzicom zwolnienie, jeżeli dziecko jest pod opieką szpitala? Nie pracujący, to rozumiem, mają czas.
Jeżeli szpital ma tyle łóżek, to może sobie poradzi.
- 1
- 2