Zaprzestaję zakupów w Bricomarche w Bolesławcu. Żegnam sklep bez żalu. Wieloletni klient.
Nie obsłużyli jej w Brico, bo nie miała maseczki, choć miała zaświadczenie
Dyskusja dla wiadomości: Nie obsłużyli jej w Brico, bo nie miała maseczki, choć miała zaświadczenie .
-
-
[...] na kasach w brico mają strasznie [...] Tak jak ich kierownik. Też miałem taką sytuację. Nie chciała sprzedać, założyłem szmatke na 10 sekund, po zapłaceniu ściągnąłem i zapytałem: "co ci to kobieto dało?" Szkoda mi tych [...] kasjerek. Nie będzie mi [...] zakazywal oddychać
-
[...] brico
-
Polska w Polsce. Zarówno kierownik sklepu jak i Policja powinni ponieść karę. Pani kupującą miała zaświadczenie, miała prawo do obsłużenia przez kasjera. Wstyd, że nie mają pojęcia o przepisach.
-
Przez godzinę babeczka latała po sklepie i nikt nic nie powiedzial, hahaha to jest kraj. W Niemczech trzeba sie telefonicznie umawiać na zakupy (z ujemnym testem) bo inaczej masz wała.
-
Czy założenie maseczki na czas zakupów jest długotrwałe? No chyba nie...
Niech po prostu prawo zmienią i niech każdy odpowiada za siebie, gdy nie ma maseczki, a nie sklep, czy kasjerka za niedopilnowanie. To przestanie kasjerka stać w gacie, że ją zwolnią czy pociągną po premii.
Ludzie mają [...] na uwagi i prośby personelu o założenie maseczki. Czemu ludzie postronni mają odpowiadać za niedostosowanie się innych?
Do każdej osoby wzywać policję czy co? Przecież pracownik sklepu nie ma żadnych praw...
I co jeszcze szarpać się przy wejściu?
Osoby upośledzone intelektualnie ok, ale u tych z zaświadczeniem zazwyczaj jest o mowa o długotrwałym noszeniu, więc na czas zakupów ich to zapewne nie zbawi, po wyjściu sobie zdejmą. -
I bardzo dobrze. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś lata godzinę po sklepie, a nie może na chwilę założyć maseczki. Jak dla mnie to jakaś awanturniczka.
-
Dziwny kraj, dxiwne obyczaje.
-
Kierownik do zwolnienia,te zastraszone kobiety na kasach aż się trzęsą.Ludzie trzeba zrobić akcję,napakować pełne wózki i iść do kasy,jak nie chcą obsłużyć to niech sobie wypakują . Ok jąć ten sklep szerokim łukiem ,jak spadną obroty to się obudzą.Co za porąbany kraj,aby obcy pracodawca rządził na Polskiej ziemi....
-
Bardzo dobrze. Nosimy maseczki dla reszty społeczeństwa, na pewno nie dla wygody. I 5 minut w trakcie robienia zakupów nikogo nie zbawi. Dziwi mnie w ogóle, że redakcja bezrefleksyjnie podchodzi do publikowanych przez siebie treści.
-
[...] . ja mogę ona nie może , a [...]
-
Wprowadzić w Polsce powinni obowiązek szczepienia i ktoś kto nie ma szczepienia nie powinien zostać obsłużony w żadnym sklepie na żadnej stacji paliw nigdzie. Czas na konkretne działania.
-
Andrzej (ANyqex) napisał(a):
Pokaż cytatBardzo dobrze. Nosimy maseczki dla reszty społeczeństwa, na pewno nie dla wygody. I 5 minut w trakcie robienia zakupów nikogo nie zbawi. Dziwi mnie w ogóle, że redakcja bezrefleksyjnie podchodzi do publikowanych przez siebie treści.
Maseczki nosimy, aby się od nas odczepili. Tylko i wyłącznie. W mit o ich walorach ochronnych wierzą tylko telepustaki.
-
Bob (hjcdT) napisał(a):
Pokaż cytatI bardzo dobrze. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś lata godzinę po sklepie, a nie może na chwilę założyć maseczki. Jak dla mnie to jakaś awanturniczka.
Też tak myślę. Jeżeli zaświadczenie zwalnia od Długotrwałego noszenia maseczki, co szkodziło na kilkanaście sekund założyć maseczkę i zapłacić. Inny chory człowiek nie wytrzymałby godzinnego chodzenia po sklepie, sprzeczania się z kasjerką i jeszcze czekania na przyjazd Policji.
-
Dzwońcie po detektywa dudzica, on to rozwikła