szoke
Ostrym narzędziem zniszczył cudze auto, bo reflektory pojazdu... świeciły po jego domu
Dyskusja dla wiadomości: Ostrym narzędziem zniszczył cudze auto, bo reflektory pojazdu... świeciły po jego domu.
-
-
Jakiś popierd*** ten wandal.
-
no popierd.. bo zazwyczaj są normalni :)
-
No, ręce opadają...
-
Typowe zachowanie ćpuna .
-
Napier...Olą sobie tych ksenonów i bodaj się zatrzymać na środku ulicy bo hrabia jedzie swoim pęcherzem a Ty nic nie widzisz tak oślepia!!
No ale wandal to przesadził. Chory na umyśle -
No [...] powinna się zabrać za tych co używają [...] bez homologacji , wkładają te całe hidy do lamp w których nie powinny być montowane często klosze zniszczone ale zamiast je wymienić i stosować standardowe żarówki to idioci wkładają jakieś wynalazki i on zadowolony bo niby wszystko widzi tylko że inni już przez Jago oślepiające lampy bo klosz rozprasza światło dookoła to nic nie widzą to [...]..
-
Który to taki?
-
Mógł nie świecić lampami po oknach.
-
Co prawda czynu nie należy pochwalać, ale ten kierowca na pewno już więcej nie będzie oślepiał, świecił po oknach. Przypomnijcie sobie ile razy walił Wam ktoś po oczach przez jakiegoś gostka, który na parkingu nie wyłączy silnika nie zgasi świateł i jeszcze dudniąca muzyka.
-
A poszkodowany to ten co wiecznie nawalony jeździ??
-
Tomek () napisał(a):
Pokaż cytatA poszkodowany to ten co wiecznie nawalony jeździ??
Masz jakieś dowody?