Strasznie to wyglądało. Auto koziołkowało, a on, jak gdyby nigdy nic, wysiadł i odszedł

Dyskusja dla wiadomości: Strasznie to wyglądało. Auto koziołkowało, a on, jak gdyby nigdy nic, wysiadł i odszedł.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wydaje mi się że spoko zaparkował, myślę że i egzaminator nie miałbym nic do zarzucenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na pewno gość urodzony w latach siedemdziesiątych. Tylko wtedy rodzili się twardziele.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zawsze trzeba dobrze ustawić fotel kiere i jechać opartym o operacie fotela i też ustawić wysokość pasów . I wtedy jak wyje.. my to jest o niebo lepiej nasze ciało nie lata po całym samochodzie . A jeszcze jak szczęśliwie nas napinacz pasów dociśnie to miodzio xD

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na pewno nikt go nie ukradnie. Pamiętajcie , żeby po dachowaniu zamknąć samochód

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    oddalił się bo pewnie pijany lub naćpany był, teraz będzie pir..ił że w szoku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie zrobił 'selfika' i nie wrzucił na fb?

    To faktycznie przegiął.