Polka, muzułmańska terrorystka – spotkanie z Manuelą Gretkowską

Dyskusja dla wiadomości: Polka, muzułmańska terrorystka – spotkanie z Manuelą Gretkowską.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    JAGA napisała:"Uwazam,ze mozg mezczyzy jest najbardziej sexy...oznacza,iz mezczyzna: jest madrzejrzy... potrafiacy przytulic....wiedzacy,co mi potrzeba..i potrafiacy akceptowac moje pasje zawodowe:)....I jak sama powiedzialas: bedzie twardy w negocjacjach...ale tez czuly kiedy bede sie chciala schowac w jego ramionach..."No wreszcie coś z sensem! :-))))Tak, to wspaniały mężczyzna, którego opisałaś i pozwólmy mu takimi być. A nie na siłę sytarajmy się aby 50% mężczyzn miało ustawowo przykazane aby to oni tulili się w ramionach władczych kobiet ;-))))Nic wbrew naturze i żadnych kretyńskich równouprawniających ustaw, to sprawi tylko, że mężczyźni przestaną nas i kochać i szanować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Platynka - to już fetyszyzmem pachnie ;).

  • Ten strach, że mężczyźni przestaną kochać i szanować kobiety, kiedy te będą miały równe prawa, jest wypisz wymaluj lękiem wielu Marokanek. Przez setki lat dyskryminowane przez prawo zaprotestowały przeciw nowemu kodeksowi rodzinnemu. Paradoksem jest to, że kodeks zniósł poligamię, dawał im prawo do rozwodów, alimentów oraz nakładał na męża rozwodzącego się obowiązek zapewnienia mieszkania pozostawianej małżonce. Dodatkowo po raz pierwszy były równo traktowane w sądach, gdy starały się o opiekę nad dziećmi w wypadku rozwodu z winy męża. Jak argumentowały swój protest? Jak Czarny Lotos. Mężczyźni nie będą się teraz chcieli z nami żenić, bo prawo dla nich jest tak ostre. Kobiety zbyt wiele żądają. - mówiły w wywiadach. Smutne, ale prawdziwe.

  • Właśnie o tych kobietach czytałam w wywiadzie z M. Gretkowską, dane są zatrważające - ok.70 % Marokanek cierpi na stany depresyjne, próba wyzwolenia się z syndromu gazeli i wielbłąda to, oczywiście, żart.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Marokanki mają rację!Nasza kultura jest oczywiście najlepsza i jedynie słuszna. Przestaję się dziwić talibom- -terrorystom. Już wyobrażam sobie co zrobiłby mój partner gdyby jakiś np. Chińczyk pchał się z butami do naszej alkowy i jeszcze śmiał pouczać co dla nas dobre a co złe. Żenada, może zajmijmy się swoim europejskim podwórkiem?

  • A może lepiej zacząć od "własnego" ? ;-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda ;-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cytat z artykułu: "Świat odchodzi od jedynego, słusznego sposobu na związek, jakim jest patriarchalna, heteroseksualna rodzina. Różnorodność pozwala na rozwój i wolność tak potrzebne nowoczesnym społeczeństwom – tłumaczyła Gretkowska. " Dodatkowo z wywiadu udzielonego lokalnej telewizji usłyszałem, że p. Gretkowska jest pasjonatką tarota i walczy o dostęp do (uwaga! ) "zabronionych zabiegów" dla kobiet... ciekawe jakie to "zabiegi". Hm. Muszę powiedzieć, że interesującą wizję świata ma p. Gretkowska... widzi jego rozwój m.in. w związkach homoseksualnych, ba! RODZINACH homoseksulanych (rozumiem, że z dzidziusiem). Dorzućmy do tego czarną magię i zabijanie nienarodzonych... Ale będziemy nowocześni!

  • Gretkowska jest filozofem, antropologiem, a więc bada zachowania ludzi w określonych rolach społecznych funkcjonujących w każdej kulturze, nawet Papuasów, ale CL ma horyzonty myślowe ograniczone do długości nosków swoich szpilek...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gretkowska ma za to horyzonty za bardzo rozszerzone ;-) właściwie to już zrobiła intelektualny szpagat ;-) jak L.

  • A Ty jaki szpagat zrobiłaś, bo o intelektualnym zapomnij...

  • Jak to jaki? Burza intelektualna na temat tego, czy najpierw na włosy nakłada się balsam czy serum, i tyle by było ze strony ~lotosa w temacie Gretkowskiej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolu, jeśli nie zrozumiałaś ironii to chociaż pisz na temat :-))))))

  • A Ty wcale nie pisz :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak to juz jest. Socjaliści zawsze mieli manię rojenia w spoleczeństwie wrogich sobie klas i podgrzewania wrogości między nimi. (mężczyźni-kobiety, homo-hetero, lud pracujący-inteligencja). Bez dzielenia NAS socjaliści nie mieliby pretekstu do tworzenia biurokracji i żerowania na efektach naszej pracy.