Podobnież ten spór o te chodniki to wierzcholek góry lodowej po pierwsze primo - ogrodki a raczej wybiegi nawet mniejsze niz te co sa w wiezieniach nie posiadaja odwodnienia, Izolacja jest spierniczona, zasilanie kominka powietrzem ktore mialo sie odbywac rurą jest do bani rura ponizej poziomu gruntu itp itd Wyobrazacie sobie mieszkac w szeregowce z klatka a nie ogrodem w dodatku wychodzacym na teren wojska za 450 tys - 300 tys stan surowy i ok 150 wykonczenie. Szok Szok Szok.
Spór o chodnik przy Artyleryjskiej
Dyskusja dla wiadomości: Spór o chodnik przy Artyleryjskiej.
-
-
To co tu piszecie dowodzi że właściciele domków zostali oszukani. Po co więc dobijać ich następnymi problemami. To ludzie tacy jak my. Tyle tylko że za dorobek życia kupili sobie problemy.
-
A co? Przed podpisaniem umowy nie oglądali domku? Nie bylo protokolu zdawczo-odbiorczego? Jak ktoś kupi rozpadajacy się samochód to też do urzędnika ma pretensje czy do siebie?
-
Urzędnicy mogą ale nie muszą utrudnić im życie. Mowa tu o wjazdach a nie o domkach.2009-08-27, 12:57Niektórzy z was sprawiają wrażenie jakoby cieszyli się z cudzych kłopotów.
-
Ludzie jaki macie problem - idźcie do sądu - sąd wam przyzna że musicie mieć dojazd do swojej posesji bo to miasto najpierw wam umożliwiło budowę a teraz blokuje do niej dojazd. To To tzw droga konieczna. I dwa to urzednicy wydajac pozwolenia na budowe wiedzieli, co am bedzie budowane. Może myśleli że będziecie mieli helikoptery zeby się dostac na swoja posesje? Ja bym pisał parę pism, jak będa nadal stac okoniem to potem do sądu. Bo to skandal żeby urząd nie weryfikował projektów i świadomie potem żądał od ludzi inwestycji w infrastrukturę. Bardzo dobrze wiedzieli, że musza być podjazdy lub parkingi. A co do tej ściezki rowerowej to cisną mi sie nieparlamentarne słowa - ale sobie odpuszcze. Tak robić z ludzi debili, że tam akurat ścieżka ma iśc rowerowa... Pytam sie dla kogo i dokąd? Wzdłuż ogrodzenia jednostki> Hm bardzo ciekawa ta ścieżka - i na pewno z podatków ją wybudują...
-
Wdl prawa trzeba mieć dostęp - a nie dojazd. Dostęp jest więc sąd nic nie poradzi.
-
Prosiłbym niektórych wypowiadających się w temacie aby nie okreslali szeregowej zabudowy słowem domek. Domek moze byc jeden wolnostojący na wytyczonej działce. A co do Pani Anny która pisze ze niektórzy sprawiają wrażenie jakby cieszyli sie z cudzych klopotow to napisze że ja sie nie ciesze Ja poprostu nie moge zrozumiec ludzi którzy badziewie kupili i zal mi głownie tych którzy pobrali na te klitki kredyty /jezeli ktos taki był oczywiscie/ Jak to sie mowi - widzialy gały co brały. To tak jak bym mial do wyboru pomiedzy jajkiem z marketu, a jajkiem prosto z fermy.
-
Ludzie, wy mylicie pojęcia. Tu nie ma mowy o żadnej służebności drogi koniecznej. Wszystkie te działki mają dostęp do drogi publicznej (! ) Tam po prostu nie ma zgody na zrealizowanie wjazdów na każdą z nich oddzielnie No bo w sumie gdyby poobniżać krawężniki na wjazd dla każdego "domku" oddzielnie to na długości kilkudziesięciu metrów byłby obniżony krawężnik (tak wąskie są to "działeczki"). Problem tu leży gdzie indziej - w tym że najprawdopodobniej zostali oszukani - nie lepiej brzmi "niedoinformowani" - przez dewelopera.
-
Jak czytam co niektóre osoby napisały to ręce opadają. Zero zrozumienia i współczucia typowe polskie podejście do drugiej osoby. Jak w tym kraju ma być dobrze jak jeden z drugim jest zadowolony że ktoś ma wielkie problemy. Od razu piszę nie odpowiem na pewnie debilne teksty które się pojawią.
-
Wojti probuje nieudolnie cos powiedzec i kogos wskazac Zapewne kupil biedaczysko za 300 tys kurinik z wybiegiem dla niosek.
-
W jakim celu zarządzający miastem mają utrudniać życie mieszkańcom tego miasta. Od tej pory ta ulica i ten chodnik jest i będzie użytkowany głównie przez mieszkańców ul. Artyleryjskiej. Miasto /urząd/ z pewnością nie zapomni pobierać opłat od tych ludzi. Na Kosiby wybudowano plac dojazdowy do wodociągów za pieniądze innych Bolesławian i jest wszystko ok.Zamiast się kłócić powinno się zlecić wykonanie chodnika z wyjazdami. Lokatorzy pokryli by koszt wyjazdu a resztę miasto.
-
Pixar nie trafiłeś bo ja nie kupiłem i nie mam zamiaru kupić. Ale ty pewnie mieszkasz ze swoimi rodzicami w 45 m2 i jak widzisz, że ktoś ma coś wiekszego to zamykasz się w swoim salonie 7m2 i walisz głową w klawiature i z tąd wychodzą te złośliwe teksty. Nie łam się chłopie i ty będziesz kiedyś mieszkał w kurniku i czy on będzie miał 40m2 czy 140m2 ważne żeby z tego kurnika wychodziły dobre odgłosy a nie tylko zrzędliwe i kąśliwe gdakanie.
-
~Eera. Erge. 87. X. X. 62. 2009-08-26, 20: 53. Moze zanim kupiliscie chatki trzeba bylo projekt zobaczyć? Czy są podjazdy czy ich nie ma. A tak po fakcie awantura - nie mam zamiaru z moich podatków komus fundować podjazdów. Droga Pani! Nie chodzi tu o sponsorowanie wjazdów na terenie posesji, a o pozwolenie przejechania przez chodnik do własnego domu. Czyli jest to spór o obniżenie krawężnika chodnika, proszę zauważyc, takie obniżenia krawężników zobaczy Pani przy każdym domku z WJAZDEM!2009-08-28, 17:18JESZCZE RAZ DO EERA. Jeśli chodzi o sponsorowanie przez miasto tego typu inwestycji, to płacą za to wszyscy mieszkańcy tego miasta, i za wszystko co miasto sponsoruje lub dofinansowuje. NP: ostatnio, miasto dofinansowało budowę drogi dojazdowej i parkingów dla nabywców mieszkań deweloperskich przy ulicy Jezierskiego, czym szczycił się Pan Prezydent. Szczęśliwym deweloperem jest inwestor z Bolesławca. Moim zdaniem, nieważne kto buduje-ważne kto tam będzie mieszkał. Czyli tacy sami mieszkańcy miasta B-c, jakimi jesteśmy my wszyscy.
-
IWojti co do mojego metrazu to nic tobie do tego ty pilnuj niosek w kurniku bo ci je zolnierze odstrzela hahahaahahahah.