Mops bolesławiec

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy ktoś wie co się dzieje w MOPsie w Bolesławcu? Dzisiaj wszyscy chodzili w jednakowych koszulkach? Podobno też nie mogą doprosić się Pani Dłużyk o waloryzację, którą powinni mieć od stycznia br.

  • A co ma się dziać pani dyrektor robi sobie co chce. A pracownicy poprzez swój ubiór pokazywali że tak jak w (głosnym) OPSie w Grudziadzu tak i u nich nie jest wporządku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli to prawda że w MOPS powstały zwiazki zawodowe to powiem jedno -naraście! Pracowłam tam kiedys i takiego bezprawia to nigdzie nie widziałem. Mozna by wiele opowiadać... zyczę powodzenia zwiazkom - wytrwałosci... I mam nadzieje ze na panią dyrektor przyjdzie w końcu pora!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co z tą waloryzacją? Czy to nie jest tak, że muszą ją dostać? Przecież z tego co się orientuję będzie musiała Dłużykowa wypłacić ludziom odsetki, ciekawe co Roman na to jak nagle w budżecie MOPsu znajdzie się rubryczka z nieplanowanymi wydatkami... właśnie na odsetki. Powinno w końcu prezydentowi zależeć żeby pracownicy byli godnie traktowani, tylko że on ma już wszytko w nosie... bo kadencja już się wkrótce kończy. Ludzie... czy to normalne w demokratycznym Państwie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z waszej dyskusji wynika, że niebawem pracownice MOPSu staną się podopiecznymi MOPSu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja się tym dziewczynom wcale nie dziwię, ze zaczynają walczyć o swoje, przecież z tego co piszecie to one mają tyle co nie jedne sprzątające panie, żeby dziewczyny po studiach zarabiały w urzędzie 1300 zł? Kpiny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kpiny??? A to dla czego? Przecież w ten sposób mogą na własnej skórze sprawdzić jak sie żyje za najniższą krajową. Toc 50% mieszkańców za takie pieniądze żyje , a 30% za jeszcze niższe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy te dziewczyny odpowiadają za ustawy na których pracują? Olo na jakim ty świecie żyjesz... trochę wyobraźni. Ta najniższa krajowa twoim zdaniem powinna być równa z wynagrodzeniem urzędnika po studiach czy sprzątaczki po podstawówce...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    B a ilu ludzi po studiach haruje w ceramice na Kościuszki za takie pieniądze? wiesz? ja tak .Ja nikomu nie życzę tak niskich zarobków , tylko piszę że mogą same przetestować sprawy na sobie i w ten sposób rozumieć innych . Ja żyję w Bolesławcu i dlatego mam wyobraźnię bo inaczej nie przeżył bym normalnie.2009-08-26, 22:44a tak poza tym , kto im karze tam pracować ? mogą się zwolnic i poszukać lepszej pracy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z Olo - nie muszą tam pracować, skoro im tak źle! Kpiną jest właśnie to, że za wynagrodzenia obwiniają dyrekcję a nie tych, co ustawy przygotowali i co przyznają określone fundusze Ośrodkowi na wszystko - nie tylko na wynagrodzenia (! ) Wielkie halo, że one po studiach - ja też jestem po studiach, znam dwa języki, mam za sobą kilka szkoleń i zarabiam i tak mniej niż one! Aż "nóż w kieszeni się otwiera" jak czytam, że im się tylko należy, że one żądają... a gdzie prawdziwe, sensowne argumenty? Skoro takie mądre i wiedzą jak sprostać wszystkiemu to niech same zgłoszą swoja kandydaturę na dyrektorskie stanowisko, a najlepiej niech wystartują do ministerstwa i tam najpierw poustawiają tych, którzy faktycznie podejmują decyzje. Ale widać jakie cwane są - bo idą po najniższej linii oporu - strajk i wymuszanie na dyrekcji na zasadzie "bo my chcemy" (! ) Kobiety - trochę samokrytyki i spojrzenia poza czubek swoich nosów i kieszeni!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nisko się cenisz z takimi kwalifikacjami, zastanawia mnie ta twoja znajomość języków obcych? Chyba że zaliczasz do nich j. Polski i łacinę podwórkową. A tak poza tym jeśli masz tak źle to zmień prace, z takimi kwalifikacjami to tylko na jakiegoś dyrektora a najlepiej prezesa (lepiej brzmi)...

  • Ciekawe co na tą całą sytuację... zrobi Pan Prezydent. W końcu to jego dyrektor takie cuda tworzy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do BYŁEJ... widzę, że kolejna "cwana" się znalazła; dopierdzielić tekstem potrafisz... ale zrozumieć rynku już chyba nie (! ) bez przesady, nie tylko ja jestem w takiej sytuacji ale ją akceptuję, jeśli będzie szansa na znalezienie nowej, lepiej płatnej pracy to na pewno będę próbować, ale nie obnoszę się ze swoimi roszczeniami wszem i wobec, żeby każdy widział, bo wiem że to sensu nie ma! Jest kryzys, jak masz szczęście to masz dobrą pracę i dobrą płacę bez cięć, a jak nie... to lipa (! ) Czepiasz się mnie, ale uzasadnić bądź stanąć w obronie dziewczyn z mops, jakoś już nie potrafisz. Dokładnie to co napisałaś z niepotrzebnym sarkazmem - z odpowiednim wykształceniem "startuj wyżej" - niech startują do innych urzędów, gdzie wg nich jest lepiej i tak dobrze... co je tutaj trzyma?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łatwo powiedzieć trudniej zrobić. Czyż nie każdy chciałby być zadowolony ze swojej pracy? Niestety oprócz wynagrodzenia liczą się również inne rzeczy (bezpieczeństwo, oparcie w w kadrze kierowniczej, podnoszenie swoich kwalifikacji itp. ) Niestety w tym ośrodku tego brakuje i raczej wątpię żeby chodziło jedynie o pieniądze. A wynagrodzenia w samorządówce są takie jakie są. Każdy wie. Każdy również wie, że wynagrodzenia zależą także od inicjatywy i chęci Dyrektora, który planuje budżet i może prosić Prezydenta o podwyżki. Czy to źle, że pracownicy walczą o to co im się należy? Moim zdaniem, nie. Ale to moje skromne zdanie. Pozdr.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Janko idź muzykuj.

  • 1
  • 2