Niestety, nie mogę z Wami jechać, ale zamawiam już dziś zdjęcie Pani Ceramicznej w pełnym glinianym powabie i ponęcie. -).
Glinoludy jadą na Woodstock!
Dyskusja dla wiadomości: Glinoludy jadą na Woodstock!.
-
-
Zgadzam się z B. N. Święto ceramiki stało sie świętem piwa i tanich majtek na straganie... ze stringami Dody w tym roku! Dla kogo ten koncert? Pewnie, ze masa przyjdzie, bo i co ma robić? Kupią piwą w całodobowym i z torebki je wypiją klepiąc po tyłkach swoje równie już napite panny. Zainteresowanych naprawdę piękną imprezą zapraszam na JAKUBY do Górlitz w ostani weekend sierpnia, radzę jednocześnie omijać tandetny Zgorzelec. Brawo za GLINIADĘ - jest szansa na dobry pączątek zmain, czas na zmiany panie Roman.
-
Podoba mi się jak BN odpowiada sam sobie na swoje posty po innym IP :-) . Krzychu. Myślisz, że to tak trudno ustalić?
-
Franz, a w domu u ciebie wszystko dobrze? Może masz jakąś traumę przez te upały? Pozdrawiam życzliwych Glinoludom. BN.
-
Do Franza znów nie dociera, że jest w mieście więcej ludzi, którym się idea Gliniady podoba, którzy chcą coś robić i poświęcają swój czas i pieniądze, żeby było ciekawie. Więcej, niż tylko jeden BN, choć on oczywiście jest niepowtarzalny. Dobrze, że wpada na takie pomysły jak ten z Gliniadą i dobrze, że mu się chce działać. A Ty, Franz, „w czym robisz"? Pochwal się...
-
Polecam obejrzeć Francowi „Piękny umysł" tam był taki geniusz (choć po retoryce Franca nie widać geniuszu), który wszędzie widział komunistycznych agentów, przyczyną tego była schizofrenia paranoidalna, ale nauczył się z tym żyć i pracować, dostał nobla. A Ty Franc co z Tobą? Wszędzie widzisz te same IP czy może tych samych radnych?
-
Pewnie, że zapraszanie gwiazdek typu Doda czy inna elektroda na święto ceramiki jest nieporozumieniem. Może lepiej np. Iść w stronę zapraszania większej liczby ciekawych grup teatralnych, także zespolów ludowych. Na pewno jedno i drugie więcej ma wspólnego z ceramiką (kultura, tradycja) niż plastikowa, skandalizująca gwiazdka (antykultura, antytradycja). Poszanowanie tradycji nie oznacza od razu, żeby każdy się wbijal w galowy strój zespolu pieśni i tańca „Gościszowianki" czy lepil pierogi na straganie z gromadą wesolo podśpiewujących emerytek. Raczej chodzi o to, żeby szanując tradycję, nie uciekając od niej, robić rzeczy nowe, z jajem, z polotem. No i taka jest chyba idea Glinoludów, która bardzo mi się podoba. I nie jestm kolejnym internetowym wcieleniem Boguslawa Nowaka :).
-
Franz nie możesz brać innych swoją miarą!
-
Wstyd dla bc ;/.
-
Mam nadzieję, że będzie nas dużo na Woodstock! Do zobaczenia Glinoludy!
-
Bawcie się wspaniale! Życzę WAM tego z całego serca! Płyńcie na falach fantazji przez kontynenty, morza i oceany świata, sławiąc imię bolesławieckiego Glinoluda i Miłość do Gliny. A hoj - z tymi co myślą inaczej. -) Pozdrowienia dla wszystkich Glinoludów świata! AHOJ PRZYGODO!
-
Ten kalambur to najfajniejsze zamknięcie dyskusji w tym wątku, takie perełki rodzą się z miłości do gliny. ).
-
Prawie wszyscy umiemy krytykować- krytyka też jest potrzebna, ale lepiej jak będziemy robić Coś na lepsze i przynajmniej popierać pozytywne działania. Popieram Pana Nowaka - ma wspaniałe pomysły. Szkoda że nasze władze nie pomagają mu. Berlin to wspaniała promocja Bolesławca i Polski. Glinoludy jesteście WSPANIALI BRAWO BRAWO BRAWO.
-
Bogdan, _bogdan, bogdan, trzymaj się!
-
Jak Nowak zabierze ze sobą pompkę to będzie O. K. Ale jak zapomni to czym będzie pompował publiczność? Pewnie megabzdurami o swoim geniuszu.