Zamiast fotoradarów

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proponuje zamiast fotoradarów na rogatkach miasta ustawić światła z czujnikiem ruchu włączające czerwone od szybkości 55km/h Myślę że bardzo szybko zdyscyplinuje to wszystkich kierowców bo kto będzie chciał stać 20 sekund pod światłami. A korzyść odniosą również obywatele bo utrzymanie fotoradarów jest kosztowniejsze i zadaje ból kierowcom. Nie znaczy to że popieram piratów drogowych a tylko jest to inny sposób na osiągnięcie tego samego celu. Sposób który pokazałby bardziej ludzką twarz administracji państwa. Państwo nie powinno być ani policyjne ani restrykcyjne, ani zbyt fiskalne. Państwo /administracja/powołana jest przez obywateli aby im pomagać rozwiązywać trudy dnia codziennego. Zapraszam do dyskusji na ten temat.

  • Głupszego pomysłu nie czytałem ;-) Ps Przeczytaj jeszcze 5 razy zanim zrozumiesz dlaczego ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Należy zawsze likwidować przyczyny a nie leczyć objawy! We Fracji obowiązywały surowe ograniczenia szybkości a w Niemczech wysoka swoboda - to to właśnie w Niemczech było znacznie mniej wypadków. Polsce potrzebne jest wybudowanie normalnych dróg, podwyższenie obligatoryjnej szybkości maksymalnej, uporządkowanie i zracjonalizowanie oznakowania dróg (bo właśnie durne znaki bywają przyczyną wypadków) i wprowadzenie warunkowego - tymczasowego prawa jazdy dla początkujących kierowców. Przecież brak ograniczenia szybkości ani wyższa dopuszczalna prędkość nie zwalniają kierowcy z odpowiedzialności za dostosowanie szybkości do warunków jazdy! W gruncie rzeczy bezpieczna szybkość jazdy zależy od formy i umiejętności kierowcy. I zaostrzyć kary dla sprawców wypadków!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masi jest albo urzędnikiem albo policjantem.

  • Nie trafiłeś ;-) Elektrykiem ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masi autorowi chodziło o wyeliminowanie fiskalizmu państwa a jednocześnie o samokontrole kierowców.

  • Zofia, "magię" to pozostaw dla kogo innego ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Państwo powinno być przyjazne i tanie -- fotoradary temu przeczą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawo powinno być sprtawiedliwe i skuteczne a nie tylko fiskalne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masi - oczekujemy mądrej propozycji - przeczytamy 20 razy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masiego wetło.

  • Dobrze, że się przypomniałeś ;-) Moim zdaniem powinny być znaki diodowe monitorujące prędkość pojazdu. Jeżeli będzie nagminnie łamana prędkość, to wiadomo jest gdzie postawić takowy radar ;-) Pozdrawiam :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No - zgadza się /ale miejsca wrażliwe są znane/ pozostało tylko poskromić "nerwowych".2009-04-10, 16:20Radar jest zbędny -wystarczą swiatła.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dwie godziny temu na wylocie z ŁAZISK ktoś zbyt się rozpędził -- Tragedia. Gdyby były światła "hamulcowe" człowiek by żył. Takie urządzenie mało kosztuje i uniemożliwia zbyt szybki wjazd i wyjazd z miejscowosci. Fotoradary są tylko po to aby wyciągnąć kasę od ludzi. A światła dbały by o bezpieczeństwo.

  • Dla ludzi ważniejsza jest kasa niż życie, więc fotoradar tam spełni swoją rolę... I nie dojdzie do takowych tragedii.