A po co pilnować działki przez całą noc? Wystarczy raz w tygodniu wpuścić ekipę sprzątającą żeby pozbierała śmieci... A tak na marginesie... kupić działkę za tyle kasy i nie mieć paru złotych na "dozorcę"...
Bolesławianie śmiecą na ulicy Zgorzeleckiej
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianie śmiecą na ulicy Zgorzeleckiej.
-
-
Panie Szczapa. Stać na konia stać na siodło... albo pozbyc się konia.
-
Cała prawda o nas brudasy i tyle, smutne :(, a na dodatek nie potrafimy uszanować czyjejs własności. Ale cóz gdyby miasto pomyslało o troche gęstrzym ustawieniu koszy na odpadki było by choć trochę czyściej
-
Gęstszym Autokrato, a nie gęstrzym.
-
Karać firmę (właściciela) to jedno, ale niech ten Zając powie ilu smiecących ukarali jego ludzie. Wyrzucanie śmieci gdzie popadnie to nie problem tylko tego placu, popatrzcie na lasy i rowy przydrożne. Krew mnie zalewa gdy czytam narzekanie na ten proceder, a zalewa mnie dlatego, ze nigdy nie przeczytałem: złapaliśmy smieciarza, dostał tyle i tyle grzywny oraz zwrot kosztów za posprzątanie po nim. Jakaś ogólna bezradnośc z tym problemen, jakis straszny problem z egzekucją przepisów.
-
A może po prostu zainwestowac w kosze na śmieci. Niestety, ale na ulicy Zgorzeleckiej trudno dojrzec jakikolwiek kosz. Oczywiście nie tylko tam, bo idąc w kierunku Carefoura tez nie ma żadnego. Smietnisko jest objawem a nie przyczyną bałaganu.
-
Tez racja, ale głównym problemem sa ludzie. Wyobraź sobie, że to jest w niemczech, czy też leżały by tam tony smieci mimo braku kubłów. Holendrzy juz 50 lat temu potrafili odkurzaczem sprzątac chodnik przed domem, a my jesteśmy na etapie wywozu smieci do lasu.
-
Popieram ~Elutek. Jest to wynik braku koszy (kontenerów) do segregacji w takim miejscu i o takim skupisku ludzi. Właściciel działki, przez którego miasto sie wstydzi za swój wizerunek, bo od lat nic tam nie robi, mógłby się bardziej sprawą zająć.
-
Proszę na ulicy Gdańskiej pokazać, gdzie jest kosz na śmieci, a ulica jedna z dłuższych w naszym syfiastym miasteczku.
-
Służby miejskie powinny posprzątać to miejsce bez żadnej łaski na koszt miasta. A ponadto wobec opieszałości straży miejskiej należy przenieść przystanek busów i całą tą dojeżdżającą hołotę na ul. Brody, obok siedziby tejże straży (pożal się Boże) może wówczas dopilnują porządku.
-
A może by tak zobowiązać tych którzy prowadzą tam działalność gospodarczą! Czyż to nie ich klienci wytwarzają śmieci w tym miejscu? Jakoś dziwnie cicho o firmach przewozowych które urządziły sobie w tym miejscu dworzec. Oczekujący tam jedzą, piją, palą a odpadki pod nogi i za siebie. Super miejsce i warunki w Centrum Miasta na dworzec. Dlaczego nie ma na PKS-ie tego problemu? Dobrze choć że mają kozła ofiarnego którego obarczają odpowiedzialnością za nie jego syf!
-
A gdzie są tam kosze na śmieci. Przecież tam dojeżdżają ludzie do pracy i szkoły.
-
Do kazika. Pisząc tak wychodzi jakim wielkim burakiem jesteś! Chciałbym żebyś ty albo twoja rodzina jeździł tymi busami i ktoś o tobie tak napisał. Pozdrawiam gorąco :) ).
-
Och ta nasza wspaniała ortografia :). No cóż mój błąd wybaczcie :) Nie dość, że śmietnik w języku to i na ulicach :D.
-
Zgadzam się z Agą, należałoby nałożyć obowiązek utrzymania czystości na firmy przewozowe, które mają tam przystanki, a problemu by nie było. Uważam, że nasze władze miasta chcąc zachować dobry jego wizerunek powinny wziąć to rozwiązanie pod uwagę.