Zenor. Dzięki za link. Oglądając te zdjęcia nasuwa mi się refleksja, że ludzie, którzy stali się na tamten monet Glinoludami, z odwaga wymazali sie gliną, przeszli przez miasto, zrobili sami sobą dobrą robote i poszli dalej w swój świat... a zakulisowo na stołkach toczy się Gra...
Królewska Gliniada
Dyskusja dla wiadomości: Królewska Gliniada.
-
-
Dla mnie ta cała gliniada to totalne dno nic ciekawego. Ludzie usmarowali się gliną i pajacują po ulicach... co w tym takiego fajnego żeby wywalać na to publiczne pieniądze.
-
W tym jest jedno fajne. Tłumy turystów i fotoreporterów walących tylko po to by to zobaczyć. A niektórzy w tym uczestniczą. Wystarczy wejść na portale gazeta. Pl czy onet itp. By zobaczyć tam fotki glinoludów. I ci ludzie którzy je tam umieścili przyjechali właśnie po to, nawet setki i tysiące kilometrów. -. Wolnym od wad jest ten który nic nie robi. Tylko czy ktokolwiek będzie mu za to wdzięczny?
-
A pieniążki (ok 80tys) faktycznie lepiej wydać na DODĘ. Przynajmniej lokalne portale będą wrzały na forach.
-
~Asmodeush. "Dla mnie ta cała gliniada to totalne dno nic ciekawego. Ludzie usmarowali się gliną i pajacują po ulicach... co w tym takiego fajnego żeby wywalać na to publiczne pieniądze. ". Każdy ma prawo do własnego zdania: ). Cieszę się, że to nie Ty "wywalasz" te nasze publiczne pieniądze: ).
-
Ja wydaję własne. I to na cele promocyjne miasta.
-
Hegemon, totalnym dnem to jesteś Ty z tego wynika po Twoim wpisie :-) Sama w sobie "Gliniada" jest bardzo dobrym pomysłem... Nie boli Cię Gliniada a pieniądze i polityka ;-) Jadąc tym torem wybijecie się do ostatniego "żołnierza" ;-).
-
Tyldo Masi. Chyba zbyt długo siedzisz przy komputerze i czytanie ze zrozumieniem szwankuje: ). Pierwsza część mojego posta jest ZACYTOWANĄ wypowiedzią Asmodeush'a, do której się potem odniosłem.
- 1
- 2