Olo ty Debilu! Życzę Ci tego samego co Jego spotkało.
Kolejny wypadek na zakręcie śmierci – jedna osoba nie żyje
Dyskusja dla wiadomości: Kolejny wypadek na zakręcie śmierci – jedna osoba nie żyje.
-
-
Ludzie czy wy nie macie ani troszke serca! Ja akurat bardzo dobrze znalam chlopaka i jego rodzine. I szczerze bardzo wspołczuje rodzinie i nie zycze nikomu takiej tragedji. Nawet nie pottrafie sobie wyobrazic co czuje jego mama nie ma nic gorszego dla matki jak pochowac własne dzieci :( calym sercem wspolczuje rodzinie :(.
-
Moim zdaniem pomoc przyjechała zapużno upłyneło wiencej jak 40minut zaczym przyjechała karetka widziałem ten wypadek.
-
Do Endriu - możesz opisać jak do tego wypadku doszło? Osobiście znałem tego chłopaka i to bardzo dobrze i nie chce mi się wierzyć, że to on wyprzedzał na łuku, bo jeździł bardzo rozwarznie.
-
Ale wy błędy robicie :-/ Masakra.
-
Głupota!
-
Endriu rozumiem że przed przybyciem karetki robiłeś masaż serca i sztuczne oddychanie czy partrzyłeś na zegarek i liczyłeś czas.
-
Moim zdaniem to niemozliwy czas dojazdu! Jak tobie Endriu cos nie pasuje to zgłos sprawę do prokuratury, i zobacza czas otrzymania wezwania przez dyspozytorke, która od razu przesyła wezwanie (kartę wyjazdu) do pogotowi, skoro to wypadek komunikacyjny to kd K1 czyli rura na sygnale, a czas dojazdu od momentu wyjazdu? 40 min tak ale... do wrocka! A tu sądzę (nie byłem to nie wiem) ze ależnie od warunków na drodze jest to kwestia do 20 minut. Niemozliwym jest aby karetka od momentu przyjęcia wezwania przez dyspozytorke pojawiła sie po 40 min od wezwania!
-
Tym bardziej że była 6: 00 rano i drogi puste!
-
W tym dniu dwie minuty po zdarzeniu najechal ambulans z Zgorzelca ktory jechal do Wroclawia. I kierowca wraz z ratownikiem ( pielegniarzem? ) udzielali pierwsi pomocy -REANIMOWALI chlopaka. Odjechali dopiero po przyjezdzie karetki pogotowia ok. 10 minut po wypadku dojachala straz pozarna z ratownikami. A prawdopodobnie bylo tak ze chlopak zginal na miejscu albo w krotkim czasie po zdarzeniu. \. I nie wymagajcie iz pogotowie czy ratownicy ze strazy dojada w przeciagu minuty na miejsce zdarzenia tym bardziej iz miejsce wypadku oddalone jest od boleslawca o prawie 15 km. Tak wiec wszystkie bzdury ktore piszecie zatrzymajcie dla siebie.
-
Smutno strasznie bo człowiek zginął . A to że sie sam zabił to strach . (bo mógł w moją rodzinkę uderzyć . Wyrazy współczucia dla rodziców że tyle sie trudzili nad wychowaniem , a tu ...