Młody bolesławianin na stażu w Polskiej Akademii Nauk

Dyskusja dla wiadomości: Młody bolesławianin na stażu w Polskiej Akademii Nauk.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pójdzie na doktorat to zrozumie jaki to bezsens w Polsce. Tylko granty zagraniczne maja sens albo całkowicie zagraniczny doktorat. U nas nie ma sprzętu, kasy na badania, nic.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobry rzeznik xD.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chlopie jakie ty masz beznadziejne dziecinstwo... wspolczuje...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ty jesteś beznadziejny Johny. Nie słuchajcie chłopcy idiotów, oni wam po prostu zazdroszczą. Gratuluję i życzę wam wielu sukcesów! Też uczyłam się dobrze i dla takich ludzi nauka to nie ciężar tylko przyjemność, że się umie i wie coraz więcej. Pamiętajcie chłopcy: nagana głupca jest pochwałą. Współczuj sobie Johny, że ci Bóg rozumu poskąpił.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skoro Johny mowi ze 1LO to dno to chyba nie trzeba dalej komentowac... :).

  • Wielkie gratulacje, Max to bardzo zdolny i inteligentny człowiek. Jak go znam, tak sądzę,że coraz częściej będziemy o nim słyszeć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dno dno i jeszcze raz dno. A co to za dziecinstwo ciagle ryjac w ksiazkach? Nie wiecie jakie? Ja wiem - beznadziejne czy sie wam podoba czyz nie to i tak jest prawda. Pzdr.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co Ty Johny możesz o nim wiedzieć? Jednych bawi gra w piłkę, drugim większą frajdę sprawia rozwiązywanie skomplikowanych zadań. W przyszłości mu się to opłaci i wtedy uznamy, kto sięgnął dna jak to mówisz :P
    Gratuluję Max ;).

  • No i gitara, powodzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po tych wypowiedziach widać jak mało wiemy o postępie naukowym jaki dzieje się w naszym kraju. To fakt że go naprawdę nie ma bo środki jakie są na to przeznaczane są żadne a szczególnie za rządów PO. Nadal rozwija się tępy transfer przestarzałych technologii z starszych krajów UE, bo zachęca się inwestorów tym że wszystko jest gotowe pod klucz i już nie trzeba myśleć. Musimy z dużą dozą krytycyzmu spojrzeć na siebie żeby nie zostać okrzykniętymi osłami europy co zjada europejskie gówno na które dostanie środki europejskie żeby je przetrawić. Pytam gdzie jest w Polsce awangarda naukowa i jaka ona jest co się kryje za skrótem PAN, oby to nie była grupa nobliwych idiotów z prof przed nazwiskami co to biorą gigantyczne pensje z budżetu państwa i na tym się wszystko kończy jak i zaczyna. A osoby te będą utrzymywać ten stan bez końca, używając do obrony tego stanu swojego wątpliwego autorytetu Pozdro.