Samochód osobowy dachował koło Kraśnika

Dyskusja dla wiadomości: Samochód osobowy dachował koło Kraśnika.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    a propo wypowiedzi tego czlowieczka który napisal ile karetek przyjechalo do wypadku, czy ty wiesz człowieczku ile jest karetek w nocy na służbie,kto ci dał prawo do oceniania pracy pogotowia ,skąd wiesz ile było wyjazdów tej nocy, mało kto wie że na nocnym dyżurze jest tylko 3 karetki ,jedna z nich pojechała do Je leniej GÓRY .a w tym czasie wydażyl sie wypadek , to i tak dobrze że przyjechaly 2 karetki, A WIEC JAKIM PRAWEM OCENIASZ PRACE POGOTOWIA W BOLESŁAWCU TY ....2008-03-23, 19:27DZIWIA MNIE WYPOWIEDZI TAKICH LUDZI KTORZY MIERZĄ CZAS KARETKI ŚWIADCZY TO OTYM ŻE SĄ TO POPROSTU WSTRĘTNI GAPIE KTÓRZY TYLKO POTRAFIĄ KOMENTOWAĆ A WIĘC TY GAPIU POWIEDZ LEPIEJ CO TY ZROBIŁEŚ PRZEZ TE 30 MINUT PO ZATYM ŻE PRZESZKADZAŁES TAM NA WYPADKU

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z Józkiem , Polacy nie są gotowi do niesienia pomocy , inna sprawa , że nie umieją , bo większość nie jest tego po prostu nauczona , choć kursy pierwszej pomocy niby niektórzy przechodzą , ale odszczekać to każdy umie ,nawet jak nic o rzeczy nie wie i z braku innych wrażeń żywi się życiem (lub śmiercią) innych ... Nikt nie wie , co go czeka ! A karetek jest za mało . To , co się ostatnio na drogach dzieje , to przechodzi ludzkie pojęcie ! Samochodów wciąż (i kierowców) przybywa , a karetek ? ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zapomnieli O JEDNYM

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~maximus gratuluje jesteś bohaterem zadzwoniłeś po karetke i liczyłeś auta. Pierwsza pomoc na medal!!! Czasem lepiej nic nie pisać, niz.... Niestety ktoś nie zyje, kondolencje dla rodziny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    kaska,???????

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ci kierowcy to maja naj....ne nawet po chodnikach jezdza i jeszcze trabia na ciebie ze z dziecmi po chodniku idziesz bo on niema gdzie zaparkowac. I TU SIE PYTAM GDZIE W TEDY JEST POLICJA ALBO STRAZ MIEJSKA????????????????? NORMALNIE STRACH WOGULE Z DOMU WYCHODZIC

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie uwierzycie ... Widziałam przed godziną dachujący samochód w rowie . Jakieś 8km. za Bolcem w stronę Legnicy . Zatrzymałam się , ale w samochodzie nikogo nie było , a nieopodal stał inny samochód z kierowcą i pasażerem . Droga sucha i prosta , nie rozumiem , jak można tam było dachować ... Acha , samochód prawie nieuszkodzony .