Włamywacz wrócił po łup. Wpadł w ręce ochroniarza, a potem policji

Włamywacz wrócił po łup. Wpadł w ręce ochroniarza, a potem policji
fot. Krzysztof Gwizdała Za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności.
istotne.pl policja, kradzież, włamanie

Do zdarzenia doszło na terenie jednego z legnickich sklepów. Asp. Anna Grześków z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy:

35-letni mężczyzna dostał się do wnętrza sklepu przez rozcięcie siatki antywłamaniowej, a następnie dokonał kradzieży artykułów spożywczych i alkoholu. Mężczyzna zatrudniony w firmie zajmującej się zabezpieczeniem obiektu po przyjściu do pracy zorientował się, że doszło do włamania i przejrzał nocny zapis monitoringu. Wtedy wrócił na teren sklepu włamywacz, aby zabrać resztę spakowanych wcześniej produktów.

Ochroniarz ujął go i przekazał policji. Łup wrócił na półki sklepowe. Niemniej straty, jakich dokonał przestępca, opiewają na ponad 13 tys. zł.

Zatrzymany 35-latek usłyszał już zarzut. Przypomnijmy. Za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności.