Czy smartfony zastąpią profesjonalne aparaty fotograficzne?

Czy smartfony zastąpią profesjonalne aparaty fotograficzne?
fot. Krzysztof Gwizdała W ciągu ostatniej dekady technologia się bardzo zmieniła i fascynujące jest obserwowanie, jak wpłynęło to na rynek aparatów fotograficznych. Coraz więcej osób korzysta z telefonów komórkowych podczas robienia zdjęć, a aparaty w nich są lepsze niż kiedykolwiek wcześniej.
istotne.pl fotografia, smartfon

Czy smartfony zastąpią profesjonalne aparaty? Czy fotografowie pozostawią swoje lustrzanki i będą polegać wyłącznie na telefonach komórkowych? 

Wojna na megapiksele

Chociaż megapiksele to tylko miara wielkości zdjęcia, które można sfotografować, producenci smartfonów niezwykle się na tym skupili. W tym momencie na rynku pojawiły się już telefony z imponującymi aparatami 108 MPix. Do tych modeli należą Xiaomi Mi 10, Samsung Galaxy S21 Ultra czy Samsung Galaxy Note20 Ultra. Poza tym na rynku, w bardzo przystępnych cenach, jest już ogrom telefonów, które standardowo posiadają aparat 48 MPix. 

Dla porównania Nikon D850 i Nikon Z7 mają 45,7 MPix, a Canon EOS 5DsR 50,7 MPix, pomimo znacznie większych matryc. 

Warto wspomnieć, że ściśnięcie jak największej liczny megapikseli na maleńkiej matrycy niekoniecznie oznacza wyższą jakość obrazu. Smartfony z aparatami 48 MPix najczęściej mają filtr Quad Bayer, co w skrócie oznacza, że zostały zaprojektowane do robienia zdjęć w 12 MPix, ale mają prawo do chwalenia się 48 MPix. 

Wysoka liczba megapikseli na smartfonach oznacza, że być może nie da się wydrukować plików o wysokiej jakości – co jest możliwe przy lustrzankach cyfrowych o wysokiej rozdzielczości. Innymi słowy, aparaty w smartfonach są zaprojektowane tak, aby skupiać się na dobrym działaniu w sytuacjach o wysokim zakresie dynamicznym, a nie dostarczać najdrobniejszych szczegółów. 

Jednak dla amatorów fotografii, możliwość wzięcia telefonu z dobrym aparatem w abonamencie to dodatkowa korzyść. Najtańszy abonament z telefonem to już jedynie 45 zł miesięcznie. 

Ręczna kontrola ustawień

Jeszcze do niedawna brak możliwości ręcznego sterowania ustawieniami był dużym ograniczeniem dla aparatów w smartfonach. Tak już nie jest; kilka modeli umożliwia pełną kontrolę nad ustawieniami aparatu Możesz zmienić czas otwarcia migawki, ISO, przysłonę i balans bieli. Można nawet wybrać między robieniem zdjęć w różnych formatach, co zapewnia większą elastyczność przetwarzania końcowego. 

To trochę zmieniło zasady gry. Możliwość ręcznego sterowania ustawieniami to wymóg dla każdego, kto poważnie podchodzi do fotografii. 

Szeroka gama akcesoriów

Kolejnym czynnikiem, który jest jednym z powodów, dla których wiele osób sięga po smartfony zamiast aparatów, jest bogactwo akcesoriów dostępnych dla większości urządzeń. Niezależnie od tego, czy jest to filtr o neutralnej gęstości, statyw czy zdalna migawka, istnieje mnóstwo opcji do wyboru. Wszystkie te możliwości mogą przenieść obrazy ze smartfonu na wyższy poziom. 

Mimo, że cena smartfonów może wydawać się wysoka, warto spojrzeć na to z innej strony. Najlepsze modele kosztują mniej więcej tyle samo, co półprofesjonalna lustrzanka cyfrowa. Podstawowa różnica? W smartfonie otrzymujemy wszystko w jednym: telefon, mini-komputer i aparat w jednym. 

Powody dla których lustrzanki nadal będą istotne na rynku profesjonalistów

Możliwe, że smartfony przejmą dużą część rynku amatorskiego i hobbystycznego, jednak poważni fotografowie nadal będą ufać jedynie profesjonalnemu sprzętowi – mówi Piotr, fotograf ślubny z Białegostoku. Waga i rozmiar będą ważnymi czynnikami przemawiającymi za telefonem, ale profesjonalny fotograf nadal będzie doceniał dodatkową elastyczność, jaką oferuje aparat, poczucie pracy z profesjonalnym narzędziem i dodatkową jakość obrazu. 

Dlatego prawdopodobnie smartfony nigdy nie zastąpią specjalistycznego sprzętu: 

Jakość obrazu stale się zwiększa. Co prawda jakość aparatów w smartfonach szybko się poprawia, podobnie jak jakość lustrzanek cyfrowych. Być może teraz mamy najlepszy aparat na rynku, ale za 5 lat z pewnością będzie coś jeszcze lepszego. 

Producenci aparatów koncentrują się na rynkach profesjonalnych. Branża smartfonów mogła zabić aparaty kompaktowe, ale spowodowało to zmianę wśród producentów aparatów. Wygląda na to, że obecnie skoncentrowali się na rynkach półprofesjonalnych i profesjonalnych. 

Aparat nadal jest jeden krok z przodu niż smartfon. Prawdopodobnie wielu fotografów rozpocznie swoją przygodę z aparatem mobilnym, ale gdy zaczną bardziej zajmować się fotografią i będą chcieli poprawić swoje umiejętności, zainwestują w lustrzankę. Aparat pozostaje bardziej profesjonalnym narzędziem niż smartfon. 

Ilość dostępnych modeli. Kupując smartfon skupiamy się na tym by był najbardziej wszechstronny. Musi być szybki, łatwy w użyciu, powinien mieć dobry aparat, wszystkie niezbędne aplikacje oraz działać jak najbardziej płynnie. Najlepsze telefony z aparatem niekoniecznie są najlepszymi telefonami komórkowymi. Wybierając lustrzankę cyfrową można wybrać spośród wielu modeli i znaleźć taki, który najbardziej spełnia nasze wymagania. Aparat fotograficzny musi być aparatem fotograficznym, niczym więcej. 

Wysokiej jakości soczewki mają znaczenie. Każdy profesjonalny fotograf wie, jak ważne jest szkło wysokiej jakości. Korzystając z aparatu, jesteśmy znacznie bardziej elastyczni i można używać wielu różnych obiektywów do różnych celów. 

Przyszłość fotografii

Wiele zależy od naszych oczekiwań co do jakości obrazu, elastyczności ustawień i obiektywów, a ostatecznie od potrzeb i ambicji fotograficznych. Aparaty w smartfonach są wystarczająco dobre, aby tworzyć piękne obrazy. Jednak lustrzanki nigdzie się nie wybierają. Wciąż istnieje ogromny rynek wśród zapalonych fotografów, którzy szukają wysokiej jakości i jeszcze większej elastyczności. 

tekst zlecony