Po kilku godzinach odnaleźli zaginionego. Pojechał nad morze łowić ryby

Po kilku godzinach odnaleźli zaginionego. Pojechał nad morze łowić ryby
fot. freeimages.com (Mariusz Sygnowski) Sukcesem zakończyły się kilkugodzinne poszukiwania 39-letniego jeleniogórzanina.
istotne.pl policja, zaginięcie

9 lutego, około godziny 13.00, rodzina zawiadomiła policję o zaginięciu 39-letniego mężczyzny. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze rozpoczęli poszukiwania i ustalili, że mężczyzna mógł pojechać nad morze łowić ryby. Okazało się, że mężczyzna pojawił się na stacji w Jeleniej Górze i najprawdopodobniej wsiadł do pociągu relacji Wrocław–Poznań. Funkcjonariusze ze stolicy Dolnego Śląska sprawdzili i dworzec, i pociąg, ale zaginionego nie odnaleźli.

Do jeleniogórskich policjantów dotarła też informacja, że mężczyzna mógł wsiąść do pociągu do Gdańska. W tym też 39-latka nie było, ale kierownik pociągu poinformował mundurowych, że o tej samej porze nad morze jedzie jeszcze jeden pociąg, który o 22.00 zatrzymuje się w Gdańsku.

Wtedy jeleniogórzanie poprosili o pomoc mundurowych z Gdańska. Tym razem udało się odnaleźć zaginionego, który trafił pod opiekę lekarzy.