Wyszedł na grzyby, znalazł... niewybuchy. Niebezpiecznymi przedmiotami zajęli się saperzy

Wyszedł na grzyby, znalazł... niewybuchy. Niebezpiecznymi przedmiotami zajęli się saperzy
fot. KPP Lubań Mundurowi: – Policjanci zabezpieczali niebezpieczne znalezisko do czasu przyjazdu saperów z Bolesławca.
istotne.pl 183 policja, saper

Reklama

Dyżurny lubańskiej komendy policji otrzymał w niedzielę, 4 września zgłoszenie dotyczące niewybuchu. – W lesie w miejscowości Radostów Dolny mężczyzna, który wybrał się na grzybobranie, ujawnił przedmioty niebezpieczne pochodzące z okresu II wojny światowej – informuje asp. szt. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu. – Na miejsce niezwłocznie został skierowany patrol policji , który potwierdził i zabezpieczył miejsce jego ujawnienia.

I dodaje: – Mundurowi zabezpieczyli niebezpieczne znalezisko przed dostępem osób postronnych, jednocześnie powiadamiając saperów z jednostki wojskowej w Bolesławcu.

5 września, w godzinach popołudniowych, na miejsce przybył Patrol Saperski Bolesławiec z 23 Śląskiego Pułku Artylerii, który po minerskim sprawdzeniu terenu podjął przeciwpancerny granat ręczny, przeciwpiechotny granat ręczny oraz 6 sztuk amunicji karabinowej produkcji radzieckiej.

Mundurowi przypominają:

W przypadku znalezienia niewybuchu należy natychmiast powiadomić o tym Policję. Nie należy dotykać czy przenosić niewybuchu w inne miejsce.

I dodają:

Ważne jest również to, aby do czasu przybycia właściwych służb zabezpieczyć miejsce znaleziska i nie dopuścić, by inne osoby, nieświadome zagrożenia, naraziły się na niebezpieczeństwo.

Reklama