Powiat bolesławiecki przecina rzeka Kwisa, która dawniej stanowiła granicę dwóch krain historycznych. Okolice na wschód od jej biegu należą do Dolnego Śląska, z kolei wszystko na zachód – w tym kilka miejscowości w gminach Osiecznica i Nowogrodziec – to już Górne Łużyce. Były one przez stulecia areną burzliwych przemian, przechodząc z rąk do rąk kolejnych władców, aż do wcielenia w granice Prus w 1815 roku.
Zachodni skrawek dzisiejszego powiatu ma więc bogatą, górnołużycką przeszłość. Wczesne, słowiańskie dzieje wciąż wspominają nazwy takie jak Czerna czy Bieniec, choć wiele okolicznych wsi tworzyli niemieccy koloniści. W okresie międzywojennym pamięć o górnołużyckich korzeniach wciąż była żywa – przy nazwach miejscowości pojawiały się w dokumentach i na pocztówkach skróty „O.-L.” (Oberlausitz).
Po 1945 roku, wraz z przybyciem nowych osadników, ta tożsamość zaczęła zanikać. Uważano je przede wszystkim za „Ziemie Odzyskane”, a dawne nazwy i symbole w większości zapomniano. Dziś tylko w nielicznych miejscach można się natknąć na ślady górnołużyckich dziejów, choć miejscowi regionaliści odkrywają je na nowo – zwłaszcza w Lubaniu czy Zgorzelcu, które wciąż przypominają o historii tej krainy.
Pielęgnowanie górnołużyckiej przeszłości może stać się atrakcyjnym pomysłem na promocję regionu. Proste działania, takie jak nadawanie ulicom nazw Łużyckich, wydawanie lokalnych pocztówek z oznaczeniem „Górne Łużyce” czy organizowanie tematycznych wydarzeń, w naturalny sposób budują świadomość wyjątkowości tego terenu. Pomysłem byłoby też umieszczanie symbolicznych „znaków granicznych” przy mostach, gdzie zaczynają się (lub kończą) Górne Łużyce, oraz wykorzystanie lokalnych herbów nawiązujących do obu tradycji – dolnośląskiej i łużyckiej.
Dzięki takiemu podejściu mieszkańcy powiatu bolesławieckiego – niezależnie od tego, po której stronie Kwisy żyją – mogliby pełniej zrozumieć wielowarstwowe dziedzictwo swojej małej ojczyzny. A turyści, poszukujący niebanalnych zakątków, z pewnością doceniliby spójne i ciekawie przedstawione historie rodem z pogranicza Śląska i Łużyc.
Na okładce herb Górnych Łużyc z mapy z 1635 roku.