Potrzeba więcej miejsc respiratorowych w bolesławieckim szpitalu

Potrzeba więcej miejsc respiratorowych w bolesławieckim szpitalu
fot. SP ZOZ Bolesławiec Obecnie 25 miejsc respiratorowych w ZOZ-ie zajętych jest przez zakażonych koronawirusem, także te na intensywnej terapii. W placówce są jednak dwa żelazne miejsca dla tych, którzy na covid nie zapadli.
istotne.pl 183 szpital powiatowy, koronawirus

Reklama

Bolesławiecki szpital powiatowy dysponuje obecnie 40 miejscami respiratorowymi (7 na intensywnej terapii). To więcej niż wcześniej, ale i tak niestety za mało.

W poniedziałek, 13 grudnia pod respiratorem leczonych było 25 pacjentów, wszyscy zakażeni koronawirusem. Teoretycznie więc miejsca respiratorowe u nas jeszcze są, ale dyrektor Kamil Barczyk przyznaje, że ma nadzieję, że ta baza zostanie jeszcze powiększona.

Oczywiście są też dwa żelazne miejsca dla pacjentów szpitala, którzy nie złapali covidu: jedno na SOR-ze, drugie w wydzielonej strefie oddziału chirurgicznego.

Bywa, że pisze się na forach internetowych, że pacjenci z covidem blokują miejsca tym, którzy zakażeni nie są. Zapytany o tego typu komentarze dyrektor odpowiada, że obecnie bolesławiecki ZOZ skupia się na leczeniu interwencyjnym. I że pod względem infrastruktury jest lepiej; działa szpital modułowy. Odizolowano pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2 od tych, których ten nie dopadł. Nie zamknięto też – jak wcześniej – oddziałów takich jak chociażby: pediatria, chirurgia, ginekologia czy ortopedia.

I dodaje, że szpitalne procedury działają.

Reklama