Ręce opadają. Ktoś wrzucił do stawu miejskiego butelki po substancji ropopochodnej

Ręce opadają. Ktoś wrzucił do stawu miejskiego butelki po substancji ropopochodnej
fot. istotne.pl W poniedziałek służby miejskie sprzątały staw. Z wody wyłowiono śmieci. Uprzątnięty został również teren wokół obiektu.
istotne.pl 4 śmieci, staw miejski

Reklama

W niedzielę, 13 marca, informowaliśmy o zaśmieconym stawie miejskim w Bolesławcu. W poniedziałek, 14 marca, pracownicy MZGM w Bolesławcu posprzątali obiekt. Wyciągnięto śmieci wrzucone do stawu oraz uprzątnięto teren wokół zbiornika.

Oprócz foliowych toreb, puszek i innych śmieci ze stawu wyciągnięto także plastikowe butelki w których wcześniej była jakaś substancja ropopochodna, prawdopodobnie olej silnikowy.

Nasuwa się pytanie: Jak tak można? Czy ludzie nigdy się nie zmienią? Jak można wrzucać odpady do zbiornika, w którym żyją ryby, kaczki i łabędzie? Po prostu ręce opadają...

Dziękujemy pracownikom MZGM w Bolesławcu za szybką reakcję i posprzątanie obiektu. Jednocześnie przypominamy, że za zaśmiecanie miejsc publicznych grozi grzywna.

Kodeks wykroczeń:

Art. 145. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

 Zobacz zdjęcia stawu miejskiego z soboty, 12 marca, jeszcze przed sprzątaniem:

Reklama