Mężczyzna masturbował się w aucie w okolicach stadionu i wystraszył kobietę

Mężczyzna masturbował się w aucie w okolicach stadionu i wystraszył kobietę
fot. istotne.pl Do nieobyczajnego zachowania miało dojść w środę, 15 września, około godziny 15:00 w okolicy ul. Spółdzielczej. O sprawie powiadomiła nas czytelniczka.
istotne.pl policja, wykroczenie, masturbacja

Czytelniczka wysłała nam opis zdarzenia, które zostało zamieszczone w mediach społecznościowych. Kobieta ostrzegała we wpisie, by uważać na mężczyznę koło 30-stki, który miałby jeździć niebieskim, starym Volkswagenem Polo. Z informacji zamieszczonych w poście wynikało, że mężczyzna jechał obok kobiety w okolicach stadionu i nagle „zaczął sobie trzepać”. Kobieta napisała, że mężczyzna jechał za nią, a ona z obawy przed nim schroniła się w pobliskim sklepie.

Kobieta dodaje, że kiedy schroniła się w Żabce, mężczyzna jeszcze przez pół godziny krążył wokół sklepu. Wystraszona zadzwoniła po matkę, ale gdy ta przyszła po córkę, mężczyzny już nie było. Niestety nikt nie zrobił zdjęcia tablic rejestracyjnych. Kobieta zapamiętała, że był to mężczyzna średniej budowy ciała, szatyn, 30-35 lat i był w zielonej koszulce.

Policja potwierdza, że otrzymała podobną informację w dniu 15 września w godzinach popołudniowych.

– Mieliśmy dzisiaj takie zgłoszenie – mówi rzecznik Łukasz Król. – Ze zgłoszenia wynika, że mężczyzna przepuścił tę osobę na pasach, potem zatrzymał się, zaparkował i tam miał się dopuścić zachowania nieobyczajnego, miał się obnażyć. Dokonaliśmy sprawdzenia tej okolicy. Niestety nie udało się go później zlokalizować, bo osoba zgłaszająca dzwoniła z domu po zdarzeniu. Zgodnie z informacją od dzwoniącej osoby, mężczyzna miał się przemieszczać starym Volkswagenem w ciemnym kolorze. Zgłaszająca do tej chwili nie zgłosiła się oficjalnie na komendę i nie złożyła zawiadomienia w tej sprawie. Standardowo sporządziliśmy dokumentację i będziemy mieli na uwadze takie pojazdy – dodał rzecznik.