Omal nie utopił się w miejskim basenie. Wspólnie pomogli uratować życie mężczyzny

Omal nie utopił się w miejskim basenie. Wspólnie pomogli uratować życie mężczyzny
fot. Krzysztof Gwizdała Mundurowi: – Taka postawa osób postronnych niebędących profesjonalnymi ratownikami, ale świadomymi obywatelami, jak również przygotowanie zawodowe ratowników pełniących służbę i tych będących poza służbą powodują, że możemy czuć się bezpieczniej.
istotne.pl straż pożarna

Zdarzenie miało miejsce w piątek, 13 sierpnia, w godzinach wieczornych. Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Bolesławcu:

Mł. asp. Maciej Marcinkiewicz, funkcjonariusz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu, korzystając z rodziną z atrakcji bolesławieckich term, zwrócił uwagę na zamieszanie, jakie powstało przy basenie solankowym.

Jak się okazało, ratownicy wodni wyciągnęli ze wspomnianego basenu nieprzytomnego mężczyznę. Mundurowi:

Ponieważ strażak jest z wykształcenia ratownikiem medycznym i instruktorem WOPR, zaproponował pomoc w udzielaniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu. Wspólnymi siłami przeprowadzono badanie, po którym ratownicy mogli stwierdzić, że nie doszło jeszcze do zatrzymania krążenia, ale poszkodowany nie może samodzielnie oddychać i jest nieprzytomny, przyczyną takiego stanu mogła być niedrożność dróg oddechowych spowodowana zalaniem płuc.

Jakie działania podjęto?

Komenda: – Ułożono poszkodowanego w pozycji bocznej bezpiecznej, udrożniono drogi oddechowe, wykonując uderzenia w przestrzeń międzyłopatkową. Co po kilku minutach doprowadziło do usunięcia wody z układu oddechowego i powrót spontanicznego oddechu. Wdrożono tlenoterapię bierną. Po około 10 minutach poszkodowany odzyskał przytomność i został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.

Strażacy i dzieciStrażacy i dziecifot. KP PSP Bolesławiec

Strażacy:

Warto zaznaczyć, że również czujność osób innych korzystających z obiektu przyczyniła się do szybkiego i sprawnego przeprowadzenia akcji ratowniczej.

I dodają:

Taka postawa osób postronnych niebędących profesjonalnymi ratownikami, ale świadomymi obywatelami, jak również przygotowanie zawodowe ratowników pełniących służbę i tych będących poza służbą powodują, że możemy czuć się bezpieczniej.