Śmierć ucznia po lekcji WF-u. Nauczyciel uniewinniony. Prokurator zapowiada apelację

Śmierć ucznia po lekcji WF-u. Nauczyciel uniewinniony. Prokurator zapowiada apelację
fot. istotne.pl Wraca głośna sprawa zgonu 13-letniego Jakuba, którego w czasie lekcji wychowania fizycznego przygniótł ponadstukilowy konar.
istotne.pl wypadek, prokuratura, sąd, zgon

Tomasz P., nauczyciel wychowania fizycznego, oskarżony przez legnicką prokuraturę m.in. o narażenie uczniów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz nieumyślne doprowadzenie do zgonu jednego z nich, 13-letniego Jakuba, został uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Legnicy. Prokurator domagał się dla oskarżonego jednego roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, pięcioletniego zakazu wykonywania zawodu nauczyciela i nawiązki na rzecz rodziców zmarłego chłopca.

Wyrok jest nieprawomocny, śledczy nie zgadzają się z całością orzeczenia. W ich ocenie sąd „w sposób bezzasadny” oddalił wnioski prokuratury o przeprowadzenie szeregu dowodów. Chodzi między innymi o kluczowe, zdaniem prokuratury, zeznania uczniów. Mało tego, prokurator dopatrzył się sprzeczności i niejasności w opiniach biegłych i wnioskował o powołanie nowego zespołu. (Sąd oddalił też ten wniosek).

Prokuratura zapowiada apelację.

Przypomnijmy. Tragedia miała miejsce w październiku 2018 roku w Lasku Złotoryjskim w Legnicy. Jak informuje serwis tvn24.pl:

Tego dnia Tomasz P., nauczyciel wychowania fizycznego, zaplanował zajęcia na świeżym powietrzu z siódmą klasą o profilu sportowym. Jak ustaliła prokuratura, P. polecił uczniom wykonać „niebezpieczne ćwiczenie siłowe”, polegające na podniesieniu z ziemi i przerzuceniu przez głowę blisko dziesięciometrowego konara drzewa o wadze ponad stu kilogramów.

W trakcie zajęć 13-letni Jakub stracił równowagę, przewrócił się i został przygnieciony przez wspomniany konar. Doznał ciężkich obrażeń. Przez dwa tygodnie lekarze walczyli o jego życie. Bezskutecznie. Chłopiec zmarł 26 października 2018 r.